Kirke szalona Opublikowano 16 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2006 nastrojona jestem dawnym czekaniem wirtuoz kluczem wiolinowym otwiera odwrócone pousśe tańczę lekko na pięciolinii zmysłów ósemkami drżę w takt oddechów affettuoso brzmią akordy rozszalała symfonia sypie dźwiękami jak confetti opadają wokół łagodniejąc pousśe – (fr.) pociągnięcie smyczkiem „z dołu do góry” affettuoso –(wł.) czule , tkliwie, namiętnie
Kirke szalona Opublikowano 16 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2006 Witajcie! W ten mroźny dzień postanowiłam trochę Was rozgrzać, mam nadzieję że się uda... :-) Pozdrawiam z przymruźeniem oka i czekam na komentarze! Asia
Sceptic Opublikowano 16 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2006 Bo ja też, pani kochana mam w domu taką wiolonczelę. Stara już jest. Kiedyś to ćwiczyłem codziennie. Ale teraz to tak raz w miesiącu. Albo to i nie. Bo ze smykiem też już problemy. Zawsze zaczynam od "Halki". No a potem - "Straszny dwór"... Ale czasem trafi się "Wesoła wdówka"...
stanislawa zak Opublikowano 16 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2006 wesoła wdówka rozgrzała ,jej halka została, Asiu, fajnie napisałaś.
M._Krzywak Opublikowano 16 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2006 Muzyka i taniec plus subtelna kobiecośc. Smakowity wiersz :) Ja zdecydowanie na tak. Pozdrawiam
Stanisław Kamykowski Opublikowano 16 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2006 nie znam francuskiego (włoskiego też nie) i te słowa lekko wybijają mnie z rytmu czytania, ale nadają całości swoistą subtelnoścć, co sprawia, że nawet jeśli nie wiem o co chodzi to i tak ładnie brzmi masz + za to (i)granie
Tali Maciej Opublikowano 17 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2006 tekst rzeczywiście ma tą subtelnośc, moja mama grała kiedyś na skrzypcach, nie jest to może to samo co wiolączela, ale mam sentyment do instrumentów skrzypkowych, więc plusuję za treść nisko się kłaniami i pozdrawiam
Kirke szalona Opublikowano 17 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2006 Dzięki Wam moi mili za ciepłe przyjęcie! Tali - miło, że mnie tu odwiedziłeś ale czekam na kotakt, rzuciłeś rękawicę i co dalej? Waćpan wezwałeś do pojedynku, jam gotowa i broń słowną gotuję, zważ tedy na to i do turnieju na słowa się szykuj, wszak datę i miejsce trza jeszcze ustalić... :-) pozdrawiam cieplutko! Stanisławie K.-dziękuję za plusa, te słowa miały właśnie takie zadanie, wprowadzić dodatkowy element muzyczny w tym (i)graniu. :-) M. Krzywak - lubię właśnie takie połączenie, cieszę się, że przypadło Ci do gustu. :-) Stasiu Z. - uśmiechy dla Ciebie! Sceptic - proszę nie rezygnować z ćwiczeń, hihi uczta muzyczna (i nie tylko) może być taka piękna tylko trzeba właściwie się nastroić :-) i nieważne, że instrumenty nie pierwszej młodości i tak można wydobyć cudowne dźwięki. ;-) Z uśmiechem! Pozdrawiam Was gorąco! Asia
Eugen De Opublikowano 17 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2006 Wiersz jak klucz wiolinowy. Otwiera pole do ekspresji nut. Gratuluję. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się