Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w szeregach płyt
jedna strona ściga drugą
wyprzedza zebrę
łamiąc symetrię

będzie dziś padać
tramwaje tak szybko jeżdżą

przepych odebrany koszom
rozłożył się na trawie
niedbając o stopnie

gdyby zamrozić ten obraz
przykrywając bielą
każdą wadę miasta

nie byłoby mnie
tam gdzie jestem

Opublikowano

a ja powiem, ze nie lubię czytać twojej poezji bo nie mogę się naczytać, zawsze gdy zaczynam płynąć tekstem ty go kończysz, masz tupet pisania miniatur, dobrych miniatur, i przez to zawsze gdy czytam mam niedosyt (zawsze pozostaje czytanie kilkakrotne, ale to już nie to samo)
wiersz dobry w twoim stylu, ale jak dla mnie zawsze to za mało, za mało, za mało

nisko się kłaniam i pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to raczej nie tupet, po prostu tak piszę, tak wychodzi; rozumiem że sie nie podoba, ma prawo; miło zobaczyć słowo "dobrych", które jednak w tym kontekście odbieram jako zarzut... :]

pozdr wszystkich, fr.ashka ;)
Opublikowano

widzę to ciut inaczej:
***
będzie dziś padać
tramwaje jeżdżą
za szybko

gdyby zamrozić obraz
przykrywając bielą
każdą wadę miasta

nie byłoby mnie
tam gdzie jestem
***
wycięłam wyliczanki
i tak jest, dla kota ;], bardzo
- a bardziej ogólnie: nieźle

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • zmęczenie, niemy bezwład trochę bólu głowy stąpam po chmurach od spodu roztapiam się w pościeli ...flanelowej w łosie ze złamaną nogą samość jest nudna jak flaki z olejem wiersze mdłe i tak jakoś bez perpektywy chciałoby się odkryć życie na nowo zgrać z hiperprzestrzenią być na nowo
    • Nauczyłem się dostrzegać Albo ktoś mi podpowiedział Patrz - jak wszystko się zmienia Bo prawdziwa miłość nie zawiedzie   Powiedz czy o tym myślałaś Że uczucia mogą zdezerterować Dojrzeć się od niechcenia Potrafią zmienić kolor oczu   Wiesz to dość dziwne jest Gdy wszystko w co wierzyłaś Rozsype się w pył , uleci Zostaje samotność i bezradność   Plany i przyjaciele znikną jak letnia mgła Logika nie ma tu zastosowania Alegorie też nie są nikomu potrzebne Poezja staje zwyczajnie mdłą   Czy to nazywamy prozą życia? Szczęścia jak Jerzyki lub Albatrosy Szybujące nad wypatrującymi oczami A marzenia zbyt ciężkie żeby wzlecieć   A prawdziwa miłość ponoć nie zawiedzie Tu euforia stagnacja nienawiść Jak konflikt zbrojny gdzie nie ma wygranych Wszyscy cierpią i chcą zapomnieć
    • @Marek.zak1

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aż sobie sprawdziłam co AI ma do powiedzenia na ten temat: Godzina Wilka: Czas między drugą a czwartą nad ranem, uważany za moment największej podatności na lęk, ale i największej szczerości wobec samego siebie. Wtedy powstają wiersze najbardziej surowe i pozbawione masek.   Chyba nie ma na to lekarstwa i wiesz co, nie wiem czy bym chciała, Marku. Już wolę być ledwie żywa od wiersza.   Pozdrawiam z uśmiechem :)
    • Wiele pytań gorzkich i trafnych , a na końcu prawda w pytaniu retorycznym, to jest i takie jest właśnie życie. Szczęśliwe są w nim tylko chwilę jak śpiewał Rysiek Riedel  Pozdrawiam serdecznie kredens   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...