Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wykrochmalone firany
w przeciągu karnisza
słupów telegraficznych
sztywno pofalowały
napotkane nierówności

trójkąty bermudzkie
giną pod kręgami
zlewając geometrię
o kłosy zboża

garncarska karuzela
z ceramicznymi pastwiskami
skręca na mdłościach
szarzejące krowy

pierwszy wagon origami
złożył szyny do przedziału
pasażerskiego

19 sierpnia 1980 roku o godzinie 04:29
na trasie Toruń - Łódź Kaliska
stanęła w miejscu ziemia

Opublikowano

Nie wiem czy popadłem w manie prześladowczą, ale spodobał mi się. Jak zwykle. Bo wiersz poskręcany właśnie jak origami, ale ma ten plus, że mozna szukac i znaleź skojarzenia własne, a nie prosto od autora.
Ja daje plus. Widzę drobne potknięcia czysto techniczne, ale ...
Pozdrawiam.

Opublikowano

heh manię prześladowczą na moim punkcie ma już spora rzesza ludzi 8) (samochwała w kącie stała). Serdecznie dziękuję wam obu za ciepłe komentarze i zapraszam innych do większego rozpalenia lub wylania na mój łeb kubła zimnej wody.

Opublikowano

widać od razu że tekst dopieszczony, bo każde słowo ma swoją wartość, czytając kilkakrotnie można za każdym razem odnaleść coś nowego
i końcówk NIESAMOWITA AŻ MI STANĘŁO SERCE NA MOMENT

NISKO SIĘ KŁANIAM I POZDRAWIAM

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wiele mówimy do Boga  i o Nim  najwięcej ci co daleko    a świat  świat byłby  jak piękna kwitnąca łąka  każdy kwiatek listek  cieszy się istnieniem    zajrzyjmy w siebie  częściej słuchajmy    CO BÓG  CHCE POWIEDZIEĆ    wtedy …   Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia męki i śmierci Jezusa   
    • @Poet Ka  To wiersz o próbie uchwycienia " rytmu lata".  Jest bardzo zmysłowy.  Pokazujesz nam ten wolny dzień obrazami. Bardzo podoba mi się ta  "rama miniatury". Patrzysz przez "romby miniatury" , czyli siatkę i opisujesz to, co widzisz.  Krótkie wersy budują,przy moim odczycie, zapis małych,  ulotnych chwil. Liczy się tylko tu i teraz.  To te chwile dają szczęście. Mamy to konkretne obrazy : wiśnie, kubek, radio, płochacza kawę, filiżankę.  Zastanowił mnie tu dobór samych wiśni, które są zbierane do kubka. Ja odczytuję to tak, że ich słodko- cierpki smak jest jak ten dzień  - najpierw słodki,  potem, gdy się już skończy zostanie po nim cierpkość. Być może przesadziłam, jednak taki mam tego odbiór.  Cały opis tych " małych chwil" oddziałowuje na zmysły.  Mamy wspomniany wcześniej smak wiśni, dźwięk radia, zapach kawy - to sprawia, że się to czuję. Ostatnie wersy mówią nam o tym, że zwykły, czerwcowy dzień, jego małe chwille mają taką moc, że znów można mieć 20 lat.    Dziękuję za wiersz na piękny czerwcowy dzień.  Pozdrawiam serdecznie🪻  
    • A to Boryny żur, drużyny robota
    • @Poet Ka ... a wokół świat bez cieni   ubrany nie tylko w marzenia   kwitnie ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • rytm lata   przy wiśni w czerwcu    w rombie  siatki jak w ramie miniatury   przysiadł  płochacz   do kubka wpadają  drobne ciemne  owoce   kawa już w domu pachnie   filiżanka przy radiu   dobiega rytm muzyki   piszę  szczęśliwa że wolny  dzień    łapię zmysłami  lato i rytm   znów mam dwadzieścia  lat  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...