Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ten na którego śmierć
przymyka oko

co obstukuje laską drogi
jakby szukał skarbu

i w ogóle on to
ostrożnie ze światem
już nie chce w ramiona
woli po kawałku

nikt już dzis z zaciekawieniem
kromki chleba nie ogląda
nikt nie widzi w radiu magii
lub zgoła szatańskich sztuczek

tylko nasz stulatek z garbem
co gustuje we własnych kątach
brew Stalina w konspiracji
podejrzliwie często ściąga

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.







Wiecej takich komentarzy - a będziemy w raju.
pzdr. b
PS. Wiersz dziwny, inny, jakby z innego Pani świata? "i w ogóle on to" - ontologicznie rzecz biorąc - ciakawie (nawet z kromką chleba ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Wierzę C, że nie szukasz konkurencji z chłopakiem, na tym polega kobiecość, chcesz go uzupełniać, ale być zauważaną i najważniejszą. A mężczyzna konkuruje zawsze, także z partnerką, chociaż nie powie o tym. Pisz bo dobrze to robisz, więc "piszesz sobą" a nie rzemiosłem, które się doskonali najczęściej bez wiedzy i woli piszącego.  A rzęsy, odpoczęły? Pora dać im większą szansę. Idę rozmawiać z dychami, a Ty, poetko, jak tam uważasz. Dobranoc   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97 @Myszolak , Tak, baki mają w sobie coś z zabawek, coś z cukierków, kolorów, i zazwyczaj morał, którego dzieci jeszcze nie rozumieją tak jak trzeba. Za to dorosłym się przypomina i cały czas jeszcze czegoś uczy. Dziękuję :)
    • @marzipan Bardzo mi jest miło, że postanowiłeś się tak wczytać w ten wiersz. I jestem pod wrażeniem, jak spójnie to zinterpretowałeś - chyba nawet sama nie miałam tak zgranego klucza :)  Nie widziałam tego w ten sposób, ale masz rację, te zdumiewanie się czyjąś autonomią brzmi... jednak dosyć dziwnie, nie tak słodko, jak myślałam w momencie pisania :). Bo w połączeniu z tymi obrazami, można dojść do wniosku, że coś było nie tak z podmiotem lirycznym, te kwiaty, jak piszesz, jakby uważał, że jest niezbędny i niezastąpiony w życiu tej kobiety.  Mi po napisaniu tego wiersza, również świtała w głowie ciemna strona tego mężczyzny, trochę inna, ale twoje wyjaśnienie ma pełny sens.   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No i to już wisienka na torcie :)   Pozdrawiam Serdecznie   
    • Lepsza ględa niż mordęga :);)   Wiadomo, że na ogół otoczenie oczekuje Twoich wyników jednocześnie nie lubiąc, gdy ktoś nadmiernie się wychyla... To taki paradoks który warto mieć w tyle, by robić swoje     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...