Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w krainie twoich snów o wiecznej młodości
w rupieciarni egocentryzmu
przestawić pragnę umeblowanie
'byś był bardziej tym czym powinieneś'

pozwól sprowadzić się bezboleśnie
w daimonion nowego doświadczenia
wybudzić szmacianą królewnę
przekłutą żalem nadchodzącej zimy

w dawno nie odkurzany umysł
wpuść odrobinę nowego światła
nie ginącego na granicy cienia
pozornego jak zatrzymanie czasu

zrezygnuj ze wspinaczki po młodość
powoli zanurz się w ciszę
nabierając mocy wewnątrz siebie
błogostanu zimowego sadu

bo widzisz
zima też jest piękna
tylko musimy nauczyć się ją kochać

Opublikowano

Ładne Stasiu, spokojne i bez rewelacji, ale ładne. Podniosłaś sobie poprzeczkę i teraz głodnam tylko naj naj :)
Poczepiam się troszkę...
Czy zamiast: 'w dawno nie odkurzanym umyśle'
nie powinno być: 'w dawno nie odkurzany umysł'?
III zabieram, najładniejsza :)
pozdr serdecznie
Weronika

Opublikowano

przestawić pragnę umeblowanie
'byś był bardziej tym czym powinieneś'

ach kobiety, wszystko zawsze wiecie lepiej ;-)


zrezygnuj ze wspinaczki po młodość
powoli zanurz się w ciszę

właśnie przerabiam ten etap bolesny, niby młody a nastolatkiem już nie będę ...

uczmy się całe życie i odchodźmy godnie,
stary temat z nowym oddechem
ładne te twoje przemijanie ...

Opublikowano

Miłko, przemyślałam twoje słowa i poprawiłam.
Marianie dzięki za miłe słowa, mimo iż nastolatkiem nie będzioesz ale zdobywać nowe szlify wiekowe też pięknie,
Toxyno, dzięki każdy kiedyś dojrzewa do siwej brody!pa1
Arku, , rozumiem druga zwrotka trudna, bo tu chciałam ukazać wszystkie trudności zyciowe przez które przeszłam, i dobrze że tak odbierasz,!
Maćku, dzięki !
Weroniko, masz rację już poprawiam , miło mi ze dojrzałaś! pa
wszystkim życzę miłej niedzielki, i zdrówka!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To cudowny wiersz napisany językiem mistyków i kochanka jednocześnie.  Nie ma wstydu - jest " bez wstydu i winy " . Porusza fraza słów, których nie ma  i piękna pantonima. Siedmiokrotnie pojawia się słowo " chcę " powtarzanie jak mantra.  Odczyt całości przepełniony jest pragnieniem duchowego połączenia dusz z nutką cielesnosci. Dla mnie to erotyk na poziomie duszy, to pragnienie zjednoczenia się na poziomie istnienia.  Niesamowite wrażenie robi porównanie do aktu stworzenia świata. To jest święte. Podmiot pragnie  połączenia przez śmierć i ponowne narodzenie  jako jedno ciało. To ma się dziać poza czasem w " za krótkiej nocy " . Frazy " pić wodę zycia" , " pić bez końca Ciebie" , " dotykać wargi miłością drugie pożądaniem " to bardzo cielesne i fizyczne pragnienie, głód drugiej osoby, w której chce się utonąć.  W tym odczycie  ostatnia zwrotka wprowadza cierpienie. Kiedy przyjdzie świt wszystko się skończy i zostanie tylko tęsknota,  dlatego pojawia się wers" rozmawiajmy długo w pięknej pantonimie" - zostaną tylko słowa.  Jeśli chodzi o inne odczyty to dołączam do słów @Benjamin Artur.     W kontekście relacji Bóg- człowiek, wszechświat to pragnienie tego, by doświadczyć całym sobą.  To prośbą o mistyczne zjednoczenie. Podmiot chcę kochać tak, jak Bóg kocha świat.  Niesamowite wrażenie- to święta miłość.    Dla mnie to także wiersz, który można odczytać z poziomu Poeta- Muza . Tu jako puentę odczytuję, że po napisaniu dzieła  zostaje tylko pustka i tęsknota za kolejnym.  W innym poziomie odbieram go także jako wiersz o stracie. Tu " zatrzymać czas" oznacza zatrzymać ostatni moment , " chcę przypomnieć sobie pokolenie Adama " oznacza , że chcę wrócić do początku nas.  Dla  mnie to też wiersz o sobie samym. To swojego rodzaju powrót  do niewinnosci - " bądźmy winni niewiedzy.. takimi nas stworzył .  To takze powrót do pragnienia.  Widzę tu także akceptację siebie i odzyskanie własnego " ja" .  Wiersz poruszył moje zmysły w wielu poziomach.  Dziękuję     
    • Razem     Podaj mi dłoń, dalszą drogę przejdźmy razem, niech każdy wspólny krok pewniejszym się stanie. To, co nieznane, niech będzie drogowskazem, a cicha nadzieja: jak pierwsze świtanie.   Spójrz na to drzewo, co do nieba zmierza: zanim koroną obłoków dotknie w górze, cierpliwie ziemi swe korzenie powierza, by stać mocno, kiedy wokół szaleją burze.   Wielkie marzenia nie rosną w pośpiechu, buduje je spokój, co w sercach dojrzewa. W prostym geście i w serdecznym uśmiechu trwały fundament swą siłę zasiewa.   Zróbmy ten pierwszy krok: odważny, choć mały, zbudujmy grunt mocny, co przetrwa przez lata. By sięgnąć nieba, jak ten dąb dojrzały, idąc ramię w ramię przez wszystkie dni świata.
    • Od kiedy morze? Być może, mój Boże.   Od kiedy?   Od wczoraj mowa. Namowa się chowa jak sowa.   Od wczoraj?   A dzisiaj? Czy będzie, kto będzie i wszędzie?   A dzisiaj?   Nie będzie, nie wszędzie jest w błędzie.   Nie będzie.   A jutro nastanie. Czy jutro zostanie?   I będzie coś jutro? Czy futro...   A będzie.   A będzie.   Ła-będzie.
    • A Tatara rata ta.   A tom przywalił i lawy z RP mota. Traki i lato rakietowe Ewo te. Ikar o talii kart.
    • Eli... aby raz ara. Za to ta zaraza ryba ile?   MO Tatarzyna pałami (kimał), a pany z rat atom.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...