Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nikt z nas nie składał
zamówienia na swój wygląd
nikogo nie pytano
czy chce urodzić się wśród
biednych czy bogatych
nikomu nie dawano do wyboru
mądrości lub głupoty
nie proponowano sprawności
fizycznej albo kalectwa
już od pierwszych dni

nie wpadaj w pychę
jak ci się udało
nie wyśmiewaj się
nie dokuczaj
nie drwij
nie wyszydzaj

wszystko możesz stracić
w jednej chwili

Opublikowano

Zdaję sobie sprawę ze swojej nieporadności, cały czas pracuję i każdy komentarz jest dla mnie bardzo wartościowy. Czytam wszystkie, nie tylko te które dotyczą moich wypocin. Dziękuję za chwilę poświęconą na przeczytanie. Pozdrawiam ciepło

Opublikowano

Rozumiem co chciałaś przekazać. Nie jest tak źle,ale mogłoby być lepiej. Sądzę jednak że powinnaś ćwiczyć. Narazie jesteś nieoszlifowanym diamentem, lecz wierzę że będzie coraz lepiej.
P.S.A i jeszcze jedno-mądrość jest właśnie tą rzeczą której nikt nas nie pozbawi. Gorąco pozdrawiam.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Ma rację mój przedmówca - jesteś jak nieoszlifowany diament. Ale to dobrze, bo byś w pychę wpadła...
Miło cię czytać, ucz się rymowania, bo klasycznie pisać nie każdy potrafi.
Pozdrawiam Piast `

Opublikowano

O, i tutaj jesteś Piaście
Cieszy mnie ta zachęta. Na razie czytam, czytam, czytam i od czasu do czasu piszę. Nie należę do tych płodnych poetów, którzy każdego dnia zamieszczają coś nowego. Wena zaskakuje mnie znienacka.
Pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Na brzegu   ktoś  wspomniał o czasie jak o rzece   stałem nad brzegiem i patrzyłem jak woda niesie liście z wczoraj do jutra   w tle starożytny bóg o oczach kota mrugał leniwie a my w pośpiechu wymienialiśmy sekundy na bilety do nigdzie   kontekst byłby kluczowy ale siedzieliśmy  w ciemnej sali i czekając  na napisy końcowe   czy to już koniec czy dopiero początek  gdzie duchy wymieniają się opowieściami o zapomnianych życiach na ostatniej stronie księgi   puste linie czekają na słowo które nigdy nie padnie  
    • Płynie prąd, prąd to życie, Prąd sposobem na przytycie, A ja tyję od przepychu, Które prąd mi przyniósł w życiu. Światłem świeci, silnik kręci, Na to zawsze są klienci. Stąd też właśnie ja z woltażem Połączyłem się mariażem.   Gdzie tam śluby, jest kochanka -Prądem napełniona szklanka. Nic nie grozi z niej wypicie, Kładę na to własne życie.   Słuchaj tego, nie żartuję, Czasem z prądem się siłuję, Że mnie kocha, to kopnięcie Mi nie straszne pod napięciem, A gdy czasem się przytulę, To mnie potraktuje czule. W głowie ci się nie pomieści, Lubię kiedy tak mnie pieści. Niech już będę romantykiem, Pysznie jest być elektrykiem.  
    • @violetta @widelec @Charismafilos @tie-break, generalnie, wierszyk miał się przyłączyć do zabawy pod tytułem poezja męska w damskim wydaniu, ale wyszła z tego lipa, przez literówkę w "chciałabym", peelek miał być facetem,  pewnie mi moja podświadomość przebiła język i zrobiłam z niego babkę, dokonałam korekty płci, na właściwą;) 
    • fajnie, zapraszasz?
    • mamie     w twoich oczach szukam błysku zrozumienia zagubił się w gęstej mgle splątanych myśli i nagle wszystko wokół stało się obce choć usta zapomniały już moje imię uśmiechasz się jeszcze rozpoznajesz sercem    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...