Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wysp ani o poranku
to-nie-my
na wzburzonych falach prześcieradła
wtuleni w jedwab własnych ciał
gilgamy ciepłym Eurosem** oddechu

wstrząsy galopujących serc
rytmizują ciszę
usta jeszcze głodne ciepłości po
całun ków tak czy s tych
skażonych magnetyzmem ciał

konwersacja spojrzeń
pożerająco-znamienujących
magia ściskanych dłoni
splecionych palców

holistycznie stwożona
chwila blis kości
zostały rzucone
nieme gesty
tak wiele mówiące




**Euros z „Mitologii” Bóg wiatru zachodniego
* (z łac.) Kości zostały rzucone

Opublikowano

Dobry. Tem,at znany i oklepany, ale udało ci się go zamknąć w ciekawych kolorach, więc ode mnie duży +
Z czepiania się (bo lubię :P ) - co bys powiedział na:

nieme gesty
tak wiele mówią


i jeszcze lekko bym zmieniła wersyfikację...

wysp ani o poranku
to-nie-my
na wzburzonych falach prześcieradła
wtuleni w jedwab własnych ciał
gilgamy ciepłym Eurosem** oddechu

wstrząsy galopujących serc
rytmizują ciszę
usta jeszcze głodne
ciepłości po całun ków
tak czy s tych
skażonych magnetyzmem ciał


To tylko drobnostki.
Poza nimi na prawde bardzo :)
pozdr serdecznie
Weronika

Opublikowano

Przeczytałam Twój wiersz dwa razy i muszę Ci pogratulować.
"konwersacja spojrzeń
pożerająco-znamienujących

magia ściskanych dłoni
splecionych palców

holistycznie stworzona
chwila blis kości
zostały rzucone
nieme gesty
tak wiele mówiące"
Bardzo ładnie to ująłeś.
Pozdrawiam.
Łucja

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dzięki za odwiedzinki i miłe słowa...

w ostatniej strofie pominęłaś jedno ważne słowo, które jakoby miałobyć puentą wierszydła
w słowie stwoŻONA błąd ort. był celowy, mały obrazek w treści(powiedzmy prezencik emocjonalny)

nisko się kłaniam i pozdrawiam
  • 2 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • -Opowiadanie-   Promienie słońca poczęły zalewać świat wokół swoim bursztynowym blaskiem. Godzinowa wskazówka zegara chyżo zbliżała się do ósemki, a niebo pokryte już było licznymi, szarawymi obłokami.    Do parku wybierała się pewna dziewczynka. Mocno trzymając w dłoni małą, miedzianą monetę, radośnie wędrowała brzegiem ulicy. Jej ubrania były niechlujne i ubłocone a włosy splecione w zaskakująco staranne warkocze, przewiązane czerwoną wstążeczką. Jej twarz promieniała szczęściem.    Idąc krętymi uliczkami, jej uwagę przykuł chłopiec siedzący na dębowej ławce pod drzewem, którego cień był ratunkiem przed letnimi upałami. Mimo szelestu liści, śpiewu ptaków i szmeru pobliskiego strumyka, można było usłyszeć ciche szlochanie.    Zaniepokojona dziewczynka podeszła bliżej. - Odejdź - rzekł, pociągając nosem, gdy usłyszał zbliżające się kroki. - Nie odejdę, póki nie upewnię się, czy wszystko dobrze - odpowiedziała z troską w głosie. - A więc co cię trapi? - wbiła w niego przenikliwy wzrok.    Chłopiec delikatnie otworzył usta, jakby miał coś powiedzieć, lecz szybko je zamknął i obrócił głowę ku górze. - Jesteś nieszczęśliwy? - spytała ostrożnie wcale nie oczekując odpowiedzi, bo było to oczywiste. - A ty nie? - Dlaczego tak sądzisz? - skrzywiła się. - Przecież jesteś biedna, pewnie ledwo stać cię na kromkę chleba. Nie masz pieniędzy, za które mogłabyś kupić sobie chociaż zabawkę. Jak tu być szczęśliwym?    Spojrzeli na siebie bez zrozumienia. - A ty jesteś bogaty, wszystko masz na wyciągnięcie ręki. Mógłbyś za kawałek majątku wykupić najdroższą chatkę w mieście oraz kupić całe stosy zabawek. Dlaczego więc jesteś nieszczęśliwy? Czyż pieniądze nie dały ci szczęścia? Czego ci brakuje, chłopcze? - Ja… - umilkł. Myśli w jego głowie krzyczały i plątały się - jednak nawet w nich nie znalazł odpowiedzi.    Pokazując monetę, znów zabrała głos: - Może i to jest jedyna rzecz, którą mam, ale i ona nie daje mi szczęścia. Pieniądze są jak woda - nie utrzymasz ich w miejscu. Za to będąc dobrym człowiekiem, utrzymasz przy sobie rodzinę, przyjaciół i rzeczy niematerialne, które dadzą ci szczęście, o którym nawet nie śniłeś - powiedziała, po czym poklepała go po ramieniu.    Chłopiec objął ją mocno, szlochając jeszcze głośniej.    Toteż i oni, po całym dniu rozmów, wrócili do swoich domów, ciesząc się i radując każdą chwilą. Jak się okazuje, szczęścia nie należy szukać w pieniądzach; nawet mając ich w nadmiarze, możemy go nie znaleźć.
    • Uśmiechasz się.   Ile razy oberwiesz tyle razy wstaniesz.   Czemu się uśmiechasz? Przecież przegrałeś.   Padłeś na deski.   Nie odklepałeś.   Znowu wstajesz.   Znowu chcesz oberwać?   Czemu się uśmiechasz…   Przecież przegrałeś.   Uśmiechasz się...
    • Byłem    Zobaczyłem    Straciłem    Szansę Na twój uśmiech    Byłaś    Zobaczyłaś    Straciłaś    Szansę  Na mój powrót    I znów wszystko  Kończy się tak samo!     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Berenika *** Racine'a Poego czy też Aragona Liryka, epika bierze ją w ramiona Poświatowska pisze ach ta Berenika Ten jej długi warkocz poezję przenika. *** Queer *** Aragon zabierze w ramiona Poego Uparty Racine pobabrze w epice Liryka rozplecie włosy Poświatowskiej  A Berenika szukać będzie warkocza. ***
    • @Poet Ka Sentymentalnie, aż chciałoby się tam przenieść w czasie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...