Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

słowa składają się z liter i przestrzeni
międzyliterowej pełnej powietrza
lub ściśniętej jak pięść gdy przekazuje
komunikat

to taka forma bliskości. materia kształtuje
przestrzeń zostawia odciski palców na odbiciu
- dziecku pustych szaf i luster w które nikt
nie patrzy. nadaje jej rację bytu

przyjmie wszystko. wypełni się. pusta
po horyzont

Opublikowano

Bardzo smutne to dziecko - niech choćby szuflady miało było pełne rupieci ;)

Nie lubiąc imiesłowów, jednak się skłaniam:
"...materia kształtując
przestrzeń zostawia odciski..."

Rozumiem, że "nadaje jej rację bytu" - materia tak zazwyczaj ma ;)
Nie rozumiem: "pusta po horyzont" - "wypełni się" - czy to też o materii?
Zestawienie "odbicia" - "dziecka" wzbudziło we mnie chyba niepotrzebne skojarzenia oboczne (ale to tylko prywatny bzik ;)
Najbardziej mi się czyta początek, wiadomo: komunikat, i dalej jadę w tym duchu, do końca, i amen.
Do przemyślenia, bo - jak widać - coś poruszył w bezdusznym starcu ;D
pzdr. b

PS. Dla leniwych - :)
AKRECJA [łac.], spadanie rozproszonej materii na powierzchnię gwiazdy lub do czarnej dziury.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dzięki :)
Musi być jednak kształtuje, ponieważ obie czynności (kształtowania i zostawiania odcisków) są równoważne. Nie chcę, by jedna wynikała z drugiej.
Pusta po horyzont itd. - to nie o materii. To o "niej" - peelce :) Rozumiem, że bardzo babski punkt widzenia/myślenia, stąd niepewność :)
Odbicie jest dzieckiem luster :)
Pozdrawiam serdecznie, j.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Panie Jacku, nic nie poradzę na to, ze Pan nie rozumie tekstu. Nie piszę prostych tekstów, bo sama lubię, gdy coś, co przeczytam zmusza do myślenia, analizowania itp.
Co Pan uważa za poezję?...
Pozdrawiam, j.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Boże ty co nieśmiertelność sprowadzasz między nas. Ty się wyróżniasz, nad ludzi mas, Nawet ślepy się podniesie, Aby zobaczyć twoje obrazy, Które trwają, nie to co chwila krucha. Na pewno więc to jest Bóg. Przecież przechodzisz ram czasu próg. My - zatrzymani. Teraz ja z tego chłonę, I tworzę nowe pieśni. Kiedy wyzionę, Ducha one ostaną. Zaraz. Czy Cię z kimś nie pomyliłem? Tak zapatrzony oczy upiłem. Boże? czy jesteś tym Bogiem? Czy człowiekiem?
    • @KOBIETA Tak. Z błoną między palcami. Pomaga przy pływaniu :)  
    • @Migrena i dionizyjskość daje nadzieję na przetrwanie, ale nie ta jej odmiana, która zbliża się do śmierci i rozkładu. Jest to takie rozbuchane niedomówienie...O to mi chodzi, kiedy piszę, że to wszystko paradoks.  @Migrena nie zmęczyłeś, tylko przestraszyłeś gwałtowną reakcją:) @Migrena 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam
    • @Poet Ka   tak !!!   zgadzam się.    paradoks jest rdzeniem tego wiersza.   brutalność materii i cielesnosć zderzają się tu z desperacką próbą przetrwania a naturalizm staje się narzędziem do pokazania, że ciało pamięta więcej niz miasto i język .   w tej całej    sprzecznodci tkwi napięcie polegajace na tym, ze im bardziej akt wydaje się brutalny i Tanatosem nasycony, tym bardziej staje się świadectwem zycia i istnienia w swiecie, który chciałby nas rozpaść.     i jeszcze dodam bo mnie korci :)   w tym napięciu między brutalnością a trwaniem samego siebie ojawia się sens bycia .   ciało nie kłamie, a miasto staje się lustrem, w którym widac granice życia i myśli !!!   to tu, między oddechami i ciałami, filozofia staje się doświadczeniem, a nie prostym  słowem.     no to się nagadałem ;)   jezeli zmęczyłem - przepraszam :)    
    • @Annie Mickiewiczowskie romantyczne brednie nigdy do mnie nie przemawiały za to AI mogę nazywać swoim dozgonnym przyjacielem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...