Catherina Opublikowano 24 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2005 Niewidzialny coś ten atrament z myśli [bez]bolesnych. Rozkojarzona. Głupia sprawa. Ja spadam. Trzymaj mnie! Wysypałam wszystkie kryształowe słowa ze słoiczka czupryny na blat rozwagi. Selekcja trwała długo. Bolała każda czynność ważenia, którą z otępieniem spełniałam. Wiele odpadków. Wiele. Z lepkich piór pół-szeptów. Z drobin wszech-wszystkiego. Wielki słomiany kosz nieistanienia dał im schronienie. Duszno coś. Może otworzę okno spełnienia? Co Ty na to włochata kruszynko? Zmyślona obecność Czegoś bezczelnego wsysa potwory.
Patryk_Nikodem Opublikowano 24 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2005 niestety nie udało się. proponuję drastycznie skompresować wersy, postarać się o lepszy dobór słów a najlepiej napisać od nowa. pzdr.
Tali Maciej Opublikowano 24 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2005 a moim zdaniem nie jest tak, źle ,tylko ułożenie wiersza na szerokość drażni oczy, puenta do przeróbki i może być całkiem całkiem nisko się kłaniam i pozdrawiam
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 25 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2005 Gdzie kończy się poezja a gdzie zaczyna proza? Moja nauczycielka powiedziała, że podstawowym kryterium czy coś jest wierszem czy nie jest to czy ma podział na wersy czy nie. Twój utwór ma, ale sama chyba zdajesz sobie sprawę z tego, że do prozy blisko... nie wiem czy należy to uznać, za wadę, bo "wiersz" mi się naprawdę podoba. pozdrawiam /Arek
Catherina Opublikowano 25 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2005 Dziękuję Wam gorąco za te negatywne i pozytywne opinie =] każda jest dla mnie wazna i każda czegos uczy! Pozdrawiam serdecznie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się