Leszek Opublikowano 21 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2005 Oprawiam myśli w pozłacane ramy, te najcenniejsze spośród nich, rzecz jasna, które by mogły trudny byt poprawić, strwożone serce czasami ugłaskać. Tych całkiem lichych też się nie wyrzeknę, ponieważ wszystkie są ze mnie zrodzone, z bezsennych nocy, zapłakanych westchnień, w magii obrazu zatrzymany moment. Razem ze snami dadzą łyk fantazji, będącej plastrem na zranioną duszę. Sprawią, że odtąd los nie będzie drażnił. Nie strwonię żadnych, darmo ich nie puszczę.
Espena_Sway Opublikowano 22 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2005 Leszku, kolejny ciekawy wiersz. lubię stylowe ramy, choć raczej preferuję srebro. mimo wszystko plusuję pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
jacek_sojan Opublikowano 22 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2005 Wiersz konsekwentny myślowo, odpowiedzialnie napisany, zdradza bogatą autorefleksyjność, czyli bogate życie wewnętrzne AUTORA. Ciekawe tylko, gdzie to natręctwo drążenia siebie samego doprowadzi piszącego, bo jest ryzyko utraty łączności z czytelnikiem. Wiersz czyta się dobrze, ale czy nie zbyt wprost się go rozumie? Pozdrowienia! J.S.
Messalin_Nagietka Opublikowano 23 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2005 galeria jak się patrzy – ostatnio prosiłem Cię abyś wiersz na „nierymowany” przerobił – w tym wypadku tylko ostatni rym – może by coś na opak, podpowiadać nie będę z ukłonikiem i pozdrówką MN
Leszek Opublikowano 23 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, jak zawsze goraco i serdecznie goszczę Cię w moich poetyckich progach. :)
Leszek Opublikowano 23 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku masz rację, że istnieje ryzyko utonięcia we własnych myślach i wyalienowania się przez to. Czasami zbyt dosłownie przekazuję treści, innym razem tak zakrecę i poukrywam treści za metaforami, ze trudno doczytać się o czym piszę. Zmiennośc nastrojów często prowadzi pióro i nie zawsze w obranym, czy pożądanym kierunku. Pozdrawiam Leszek :)
Leszek Opublikowano 23 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I mi on troszkę przeszkadza, ale nie mam pomysłu jak poprawić, może więc jednak drobna podpowiedź. Pozdrawiam Leszek :)
Ania D. Opublikowano 25 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2005 Staffem mi to pobrzmiewa. Inspiracja czy tak samo się napisało, możesz zdradzić? A wiersz całkiem niezły, chociaż pryznam szczerze, że wolę wiersze bardziej refleksyjne.
Leszek Opublikowano 28 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu, nie inspirował mnie Staff, chociaż wiele wierszy jego i innych klasyków przeczytałem. Piszę w takich klimatach swoją poezję rymowaną. Jeśli ten wiersz jest zbyt mało refleksyjny, to zachęcam do lektury innych, których w moim tomiku na stronce już się sporo nazbierało. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny. Leszek :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się