Alicja_Wysocka Opublikowano 24 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2005 Urzeczony lśnieniem księżycowej rosy, Wplatałeś mi srebrne szepty we włosy. Rozdzwoniły się cicho dzwoneczki liliowe, Składając w muzykę, krople kryształowe. Posłyszał te nasze miłosne wyznania, Promień księżyca, co nas odsłaniał. Seledynem brokatu posrebrzył nas dwoje I czarownym snem, księżycowych ukojeń. Tą mgłą zapomnienia, splątani, spowici, Trwamy tak nadal bezwstydnie niesyci, Więc gdy tylko postrzegę to światło na niebie, Lunatyczką się staję i idę do ciebie. I odkąd w twej mocy jestem uśpiona, Na świetlistej linie trwam zawieszona. 3
Oscar Dziki Opublikowano 24 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2005 No no. Sonet. Jas sie wkurwi. Dobrze. Nawet bardzo. Szkoda ze te rymy w pierwszej zwrotce.
Antoni Leszczyc Opublikowano 24 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2005 Ja niestety nie jestem urzeczony. Masz, jak mi się wydaje, drobne problemy z rytmem: jest wiele miejsc, gdzie z powodu braku średniówki czy nierównej liczby sylab w wersie rytm się łamie. Rymy moim zdaniem za dokładne - w całym wierszu. Język też mi się podoba średnio, jest za cukierkowy, tkliwy, haczy o banał. Najbardziej podoba mi się pierwsza tercyna i pierwszy wers drugiej (tylko ten rym ciebie-niebie mrozi mi trochę krew w żyłach). Ten fragent naprawdę OK. No i plus za formę sonetu.
jasiu zły Opublikowano 24 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2005 No tak! Jeszcze sonet! Świetnie! Po prostu lepiej być nie mogło! Grrrrrrr... Pocieszam się tylko, że ten rym niebie-ciebie jest taki kiepski :) No w każdym razie gratuluję zazdrośnie. Pozdro.
stanislawa zak Opublikowano 24 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2005 baardzo misie!pozdrawiam/ES
Alicja_Wysocka Opublikowano 24 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jasiu, a dlaczego Ty przy sonetach się wku...? To ja już nigdy żadnego sonetu, ok? :)
jasiu zły Opublikowano 24 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2005 No już wyjaśniam, ja miałem kiedyś ambicję napisania jednego (wciąż mam)... Cóż, ubiegłaś mnie. Ale ja już ochłonąłem, teraz mogę się czepiać :) Rytm się nie zgadza: 13, 12, 11... No niby szczegół, ale powoduje znaczący dysonans. I właśnie dlatego średniówki się nie zgadzają. Istotą sonetu jest dwudzielna budowa. Jeżeli już jest tak, że wygładzasz franicę między częścią opisową a refleksyją, to może trzeba było użyć innej formy jeżeli chodzi o podział na strofy (np Sidney'owskiej/Szekspirowskiej). Dalej, rymy są dokładne (gramtyczne!) i nawet nie krzyżowe. No i ogólne wrażenie odnośnie treści... ja wiem? Takie to przemamałygowane. Ale nie przejmuj się - ja się musiałem dowartościować. No i pisz sonety, może następny będzie lepszy. Pozdrawiam.
Alicja_Wysocka Opublikowano 24 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2005 Nieee Jasiu, już sonetu nie napiszę. Mam jeszcze parę ale Ci nie pokażę. A będziesz mi tam znowu coś liczył, a ja się będę wstydziła. To nie na na moją głowę, ta matematyka. Strasznie nie lubię liczyć, nawet na siebie :P Mam awersję do liczb, (nie do liter). Nigdy mi nie wychodzi tak jak bym chciała :) A Ty faktycznie Rzepik Czepialski jesteś. Ale i tak Cię lubię, wiesz? :)
jasiu zły Opublikowano 24 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2005 Hmmm... Niemożliwe - mnie nikt nie lubi :( A zwłaszcza Pan Bóg i Życie :) PS Rytmika nie jest trudna, policz zwyczajnie samogłoski na paluszkach to ci wyjdzie liczba sylab. Pozdrawiam serdeczniaście.
Alicja_Wysocka Opublikowano 24 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2005 Przy następnym wierszu zrobię dopisek: - Jasiu, nie licz :) A tak deczko poważniej. Możliwe, że mam lepsze "dzieci" niż te krzywe. Starsze, młodsze. Jedne bardziej udane, inne mniej - ale wszystkie są moje. Nie wszyscy zaraz muszą je przytulać, niektórych zwyczajnie denerwują. Ja to rozumiem. Dobranockowo pozdrawiam :)
Nata_Kruk Opublikowano 5 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2025 Ala.. "lunatyczka"... czyli wspinasz się po tyczce do księżyca.. i to sonecikiem..:) Zwiewna treść, taka na teraz... Nie zbłądź tym lunatykowaniem.. ;) 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 5 Października 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2025 @Nata_Kruk Natka, ale staroć odgrzebałaś. Wiesz co? - to były początki mojego bazgrania, usunęłabym go, ale w oryginale ma dedykację i trochę szkoda, że tak niewiele wiedziałam na temat pisania. Został mi w pamięci jak dwie kropelki stareńkich perfum, albo nawet sama buteleczka. To coś jakby kolejna żona - darła wszystkie zdjęcia z dawnych albumów. Co było, to było, pamięci nie wykasujesz. Dzięki :) 1
Nata_Kruk Opublikowano 5 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2025 "Starotki" niech zostaną.. na pamiątkę.. jak u mnie, moje.. :)) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się