Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mam postępującą awersję do głosowania
to stawia mnie w ogonie państw demokratycznych
a raczej w ich awangardzie

nie jestem odosobniona i w tym wypadku
nie będę tą
co rzuca monetę by rozstrzygnąć
kto ma rządzić

co cztery lata przestępuję z nogi na nogę
a to nie jest zbyt eleganckim zachowaniem
zwłaszcza wobec sąsiadów

moja asymetria nie wie jak się zadeklarować
raz kuleje na lewą raz na prawą
nogę
powodując ubytki w uzębieniu

siądę w końcu na dupę i chrzanić będę
przewagę kieszeni nad główkowaniem
co włożyć do garnka

zbiorniki puste a paliwo drożeje
mimo iż tanieje
paradoks tankju

na rynku sprzedają niemieckie masło
ale to nie ważne kto smaruje ten jedzie
leczyć postępującą demencję-
albo fora

pamiętajcie
jestem jedną z was
cokolwiek wysmażę to nie ma znaczenia
dla tych co głodują

za to mańkuci stali się nader postępującą mniejszością

Opublikowano

Okolicznościówka. Nie przepadam, więc nad treścią nie będę sie rozwodził, ale jednak siadam na dupie, by skomentować. Bo w sumie ciekawe ujęcie, choć...

Pozdrawiam. // 51

Opublikowano

wiersz bardzo na czasie, przeważnie nie wiemy na kogo głosować i wybieramy mniejsze zło, taka jest Polska rzeczywistość, populiści rządą a my siedzimy na tyłkach i narzekamy ale co nam zostało....

dołączam do postępujących mniejszości, może dlatego, że sam jestem mańkutem, choć wiem, że chodzi nie o leworęczność

nisko się kłaniam i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jacku, daje się ubrać, tylko trzeba mieć oczy, które to widzą. Trwa to chwileńkę, tyle co zachwyt. Dobrej nocy :)  
    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...