Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Aleo he polis


nucą złote wieże
melodię w zaułkach

chwalebny nocny sen

ranek zbudził
okrzykami śmierci

purpurą
buty honoru
nanizane krwią

Miasto już stracone


[reedycja / poprawienie tagów html, 29.09.2004]

Opublikowano

Kai,
Ja kompletnie nie rozumiem tego wiersza.
Pierwsza strofa jeszcze jako-tako,
ale pozostałe? Nie mam pojęcia jak łączą się z pointą i dlaczego tytuł po łacinie (tak?), a pointa po polsku...

... chociaż czytałem z 5 raza.
Może wrócę później i spróbuję ponownie.

seweryn
[sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 23-10-2003 21:26.[/sub]

Opublikowano
joaxii,
takiego komentarza się spodziewałem skrycie, Dzięki Ci bardzo :)

Włodzimierz_Janusiewicz
o tak, piękno jest smutne...

Natalia
myślę, że co do wiersza to się rozumiemy, włąsciwie to dzięki Tobie powstał. :)

winna--czerwień
widzę, że troszkę się spodobało

Seweryn Muszkowski
cuż... nie zawsze da się zrozumieć, mogę więc powiedzieć, że jest poetą-nie-poetą niezrozumianym ;) też fajnie :)
Dzięki za zainteresowanie.

Dzięki Wszystkim!

Pozdrawiam,
Kai Fist




Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel   Też mam córkę, też się martwię.  Ostatnio kręci się obok niej chińczyk  Sam Hui. Robi doktorat na AGH. Sam Hui to  podobno po chińsku znaczy "wybitny"  -  nie wiem, nie znam się, ale sobie nie wyobrażam, że przedstawiam znajomym mojego zięcia mówiąc  : " To Sam Hui" - partner/mąż  mojej córki.  Łatwo nie jest - stąd czasami w ramach terapii coś napiszę.   Pozdrawiam    
    • Link do piosenki:     Pani usta – pachnące, zmysłowe Oddałbym siebie i świata połowę Albo nie! – świat cały By mnie całowały   Pani oczy jak kwiaty, jak róże Upojne jak wieczory wiosenne Dla nich świat w nic zburzę Choć trochę senne!   Pani dłonie tak delikatne Że w nich jak w ciemności lub mroku Zginę i na wieczność zasnę W porywie nagłego szoku!   Pani włosy to złote trzciny Jakich świat nigdy nie widział Mógłbym się plątać w nich całe godziny I co, że ktoś powiedział?   Pani nogi – więcej nie mogę Co powiedzą ludzie? Cóż, noga na nogę Niech przed wzrokiem sekret ujdzie!   Pani stopy – Boże drogi! Mógłbym pieścić i całować Jak te przepiękne nogi Ciężko przyzwoicie się zachować!   Pani cała przewróciła mi w głowie Choć myślę – tak czasami Ja tej pani z mroku nie wyłowie Bo w sercu pustka latami
    • @Trollformel   Świetnie i sprytne! :)))

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Andrzej_WojnowskiJa? nic:) o drugą córkę się martwię, a wnuk będzie miał extra :)
    • @obywatel    Masz rację.  To byłaby szansa dla nas, ale jest problem. Watahy przystojnych, inteligentnych, młodych inżynierów z różnych egzotycznych krajów  stanowią dla nas  niewątpliwie konkurencję. I co zrobisz? Pozdr.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...