Julia Valentine Opublikowano 25 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2005 zamknąłeś za mną drogę do piekła zielona mila skrzy się już lampami drzwi ze stali za nimi wróg stara iskierka a obok kat Panie niech będzie mokra a on zginie w szaleństwie zabił niech teraz prądem zniknie
Tomasz_Biela Opublikowano 25 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2005 nie rozumiem wiersza dlatego pewnie ze wiąże się z z filmem którego nie oglądałem mogłaś to inaczej przedstawić może lepiej?... ale pewnie jestem jakiś z kosmosu bo następne komentarze będą w pełni pochlebiające(tak myślę)
Jaskółka Uwięziona Opublikowano 25 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2005 heh... mi tez zielona mila przywiodla na mysl ten film, ale niekoniecznie utozsamiam z nim utwor,podchodze z lekkim sceptyzmem, ale to pewnie dlatego, ze jestem przeciwniczka kary smierci :P pozdrawiam cieplutko :)
Julia Valentine Opublikowano 25 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2005 dzięki za komentarze; długo wahałam się zanim ten wiersz wstawiłam tutaj (był też długo w Warsztacie); mam nadzieję, że nie jest tak źle i że można go tez odczytać nie znając kontekstu, w jakim ja go pisałam :) pozdrawiam serdecznie
stanislawa zak Opublikowano 25 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2005 Julio, odczytałam ostatnio chyba dobrze, skoro Jaskłółka uwięziona ma podobne odczucia, pozdrawiam( ale szczerze0) nie lubię takich wierszy niosą smutek i wyrzuty sumienia,
Julia Valentine Opublikowano 25 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2005 Stasiu karze śmierci też jestem przeciwna, ale to chyba nie miejsce na takie wywody; jeśli wiersz niesie sumtek i wyrzuty sumienia, to zastanawiam się czy nie powinnam się cieszyć? :) szkoda tylko, że nie udało mi się wkraść w Twoje gusta pozdrawiam Cię serdecznie dziękując, że masz do mnie cierpliwość i bywasz (bo jak by nie było spadek formy u mnie :(
Pan_Fei Opublikowano 25 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2005 Julio, to nie jest chyba najlepszy wiersz, jaki napisałaś (nie chyba, a na pewno;). Mimo, że to krótka forma, tekst sprawia wrażenie nieprzemyślanego. Tu i ówdzie wkrada się chaos, przez co wiersz jest dość trudny do interpretacji. Wrócę tu jeszcze w najbliższym czasie (kiedy mózg mi odpocznie) i postaram się dać jakieś bardziej konstruktywne rady (żałuję, ale nie zaglądałem ostatnio do warsztatu). Może „Panie” z małej litery? Myślę, że byłby to plus do interpretacji… No, ale mykam już.bo oczy same mi się zamykają ;) Serdeczności Fei
Cień Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 No cóż!?... Jak to dobrze, że o gustach się nie dyskutuje:)... A co do utworu, zbyt zagmatwane. Jestem na nie. Pozdrawiam.
Pan_Fei Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Jestem, zgodnie z obietnicą. Posiedziałem trochę nad Twoim wierszem i tak: Wprowadzenie w pierwszej strofie podmiotu w pierwszej osobie odrobinkę dezorientuje (w połączeniu z późniejszą treścią). Niepotrzebne jest skrzenie się lampami , hmmm…może tak będzie lepiej? : skrzy się zielona mila- zamknięta droga do piekła Druga strofa kompletnie mi nie podeszła, bo pachnie zapychaczem miejsca (na dobra sprawę niczego nie daje czytelnikowi), może zrezygnować, lub równoważnikami zdania przekazać główną treść? wprowadzasz trzy postacie, przez co znowu atmosfera zaczyna się zagęszczać i czytelnik się gubi (wróg, stara iskierka, kat ; wróg=kat?). Być może to kwestia wprowadzenia tego podmiotu- obserwatora, który komentuje całe zdarzenie? W poprzednim komentarzu proponowałem „pana” z małej litery (dodatkowy wątek zagadki, czy zginie, czy może zniknie na zawsze?). Generalnie ten dwuwers źle mi się kojarzy (panie! niech będzie mokra ;), ale pomińmy tą kwestię :] ładna jest przerzutnia z szaleństwem, tylko, że pointa trochę niepotrzebna (czytelnik domyśla się, że chodzi o karę śmierci). Może zawszeć to krócej? bo ja wiem:zginie zabił zniknie w szaleństwie - w domyśle, niech sobie czytelnik wybierze odpowiedź (czy zabił w szaleństwie, czy zginie w szaleństwie) Cóż, ,myślę, że można nad tym wierszem jeszcze popracować. Bo potencjał masz, co wiadomo nie od dziś :) Serdeczności, mam nadzieję, że do czegoś się przydałem Fei
Julia Valentine Opublikowano 26 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Fei przydałeś się i to bardzo, a co dow iersza to wygoląda na to, że niedługo stąd wyleci (nie znoszę porażek :); jeszcze nad nim pomyślę, ale obawiam się, że będzie się to wiązało z napisaniem go od nowa, a na to niestety nie mam za bardzo czasu; tak czy inaczej proponuję wszytskim zapomnienie tego "przykrego incydentu" i póki co zmykam pozdrawiam serdecznie tylko tak na szybko: zamknąłeś za mną drogę do piekła zielona mila skrzy lampamize stali drzwi za nimi wróg - stara iskierka no i kat Panie niech będzie mokra on zginie w szaleństwie zabił niech teraz prądem zniknie
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Dżulio moja droga, filmu nie oglądałem, nawet nie słysszałem o nim przyznaję bez bicia, więc tylko technicznie dziś pomruczę. zamknąłeś za mną drogę do piekła zielona mila skrzy się już lampami ---- ''się już'' - niezbędne? niekoniecznie... drzwi ze stali --------- lampami-stali - to się tymuje... za nimi wróg stara iskierka ------ po co zdrobnienie? ''iskra'' będzie lepiej. no i ''stara'', brr, takie a obok kat nieodpowiednie. dawna czy cuś z tej kategorii może... Panie niech będzie mokra - a może przestawić w sposób owy: niech mokra będzie - skoro już panie ;) a on zginie w szaleństwie - 'a' wiem że drobiazg ale czy niezbedny?//// zabił niech teraz prądem zniknie pozdro. /w.
Julia Valentine Opublikowano 26 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Jay dzięki, że wpadłeś; poprawki naniosłam na drugą wersję (wiem, że słaba, ale coż...) stara iskierka musi jednak zostać - taką nazwę nadano w filmie i niech tak zostanie; no i w sumie nie wiem czy się podba... choć jednak wiem pozdrawiam Cię serdecznie / W.
51fu Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Zieloną Milę przeczytałem na jednym oddechu. Do dziś pozostała jedną z najważniejszych lektur w życiu. Dlatego nie mogę obiektywnie, a właściwie nie mogę jakkolwiek. Przykro mi. Wiem tylko, że bez kontekstu wiersz może okazać się hermetyczny. Ja tego problemu na szczęście nie mam. Serdeczne pozdrowienia dla fanki/czytelniczki/przypadkowej czytaczki* Kinga. // 51 * niewłaściwe skreślić.
stanislawa zak Opublikowano 26 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Juli! nie chodzi o to czy jestem za czy przeciw nie w tym rzecz, chodziło mi że wiersz wywołał smutek bo zrozumiałam o czy JEST!pa buziole duuuże!
Julia Valentine Opublikowano 26 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Fu - nie czytałam niestety (jeszcze - to pewne), zachwycił mnie jednak film; cieszę się, że do mnie zawitałeś :) Stasiu - dzięki Ci wielkie; pozdrawiam serdecznie
Sanestis_Hombre Opublikowano 7 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2006 pamiętam film słabo a wiersz milę oderwany i mile zaskakuje pozdr!
Julia Valentine Opublikowano 7 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mile mnie zaskoczył ten komentarz, tym bardziej tutaj; cieszę się bardzo, że się podoba pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się