Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kropla
Jedna po drugiej szybkimi ruchami
W powietrzu tańczy
Jakby skrzydłami
Przystrojona
Płacze niebo nad nami
Gęste chmury zapowiadające grzmoty...
Trzaski...
Błyski...
Kłopoty
Zagniewane niebo z muzyką na czele
Szum...
Tylko szum
I chłód na ciele

Jedna po drugiej szybkimi ruchami
Energicznie w dół....
Nazwane kroplami
Nie gniew
Jak spojrzysz tam gdzie niewielu
Raczej ból
Męka...
Niczym nie steruj
Samo leci
Spada
Zatapia ulice
Stoję sama
I milcząc krzyczę
Na rozdrożach świata
Gdzie brak jest światła
Radość upadła

Deszcz, szum wiatru, odwieczne wołanie
Zamilcz...
Słychać szlochanie
To nie szum deszczu, nic się nie stanie
Nie deszcz, nie burza
Serca łkanie
Krople to łzy
Zamilcz kochanie
Taka aluzja i wieczne błaganie
Już tak się nie stanie...
Przeszłość mnie smuci
Odszedłeś...
Nigdy już nie wrócisz....

Opublikowano

Twój wiersz na tym forum jest to drugi, więc będę łagodny hehe... na początku wydawało mi się że będzie ciekawe... narzuciłaś fajne tempo... niestety gdzieś w połowie odkryłem, że zaczyna śmierdzieć niepotrzebną częstochową no i że się dłuży ten tekst... ogólne wrażenia nie są więc zbytnio pozytywne.. radziłbym unikać powtarzania wyrazów tak często i starać się wymyślać jakieś bardziej interesujące tematy... o kroplach widziałem już duużo wierszy... nie jest jednak tragicznie, będą z Ciebie ludzie... moje debiuty na tym forum były o wiele gorsze:D więc kombinuj!

pzdr
wiktor

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   A to perełka!  Podoba mi się, że najpierw nawiązujesz do Hamleta - symbolu memento mori, a potem do Epikura - „Dopóki jesteśmy, nie ma śmierci, a gdy ona przychodzi, nie ma nas”. Zdejmujesz śmierć z piedestału grozy. Sugeruje, że skoro i tak nie zarejestrujemy własnego niebytu, to jedynym logicznym wyjściem jest uznanie szklanki życia za pełną. Niemal matematyczne podejście do egzystencji. No i ta klepsydra na końcu - życie to czas, który się mierzy , a śmierć to tylko informacja, której i tak nie przeczytamy.   Świetne! Zdolniacha! :)
    • @Robert Witold Gorzkowski   Bardzo dziękuję!     Dziękuję Ci za ten komentarz -  to jest esej. Przeszedłeś przez wiersz uważnie, wers po wersie, i zostawiłeś ślady swojego czytania. To dla autora rzadki prezent. Pytanie o „może wreszcie zatonąć" - nie jest jednoznaczne. Każde czytanie ma prawo do swojego świtu. A "Próg" jako słowo wielowątkowe - tak, dokładnie. Piszesz o przejściu w świat intymny, o tajemnicy. Dla mnie próg był granicą, za którą można w końcu być sobą - i jednocześnie miejscem, gdzie świat się urywa. Jedno i drugie naraz. Chapeau bas również - za czytanie, za niezwykły komentarz. Serdecznie pozdrawiam kolegę, który pisze niesamowite wiersze. :)
    • @obywatel   Masz rację, że to dwa różne standardy i trudno tego racjonalnie obronić. Badania na mózgu - zakaz, bo niehumanitarne. AI - pełna para, bo zyski, bo przewaga militarna, bo kto pierwszy ten lepszy.   Fatalizm rozumiem. Ale "i tak zginiemy" to argument, który zwalnia z myślenia. A myślenie to jedyne, czego AI jeszcze nie zabrała nam całkowicie. Na razie przynajmniej. Pozdrawiam. :)  @violetta @iwonaroma @Poet Ka   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Samotność jak cisza  Z wyboru - koi Z konieczności- boli  Dom bez okien  50 odcieni czerni  Niema burza  Nie słychać  oddechu  Śpiewu ptaków   Pulsu w skroniach   Krzyku za szkłem   Szeptu imienia   Pęknięty dźwięk  Zgiełk miasta   Nie zagłusza   Tłum na przystanku   Ramię przy ramieniu   Oddech przy oddechu   Niema próżnia   Samotne drzewo   Świta     inspiracja :    Emily Dickinson¹   " The soul selects her own society - Then shuts the door "²           Przypisy:   ¹  Emily Dickinson - 1830 - 1886, poetka amerykańska. Większość życia spędziła w dobrowolnym odosobnieniu.     ²  Tłumaczenie: " Dusza wybiera sobie własne towarzystwo -Potem zamyka drzwi ".
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...