Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Poczekam na lepsze, żeby zblakło, co nie było.
Stając się sednem własnych poszukiwań, środkiem
ciężkości przesianym jak zwątpienie. Drogi nieprzebyte

kuszą najbardziej. Pachną niepowtarzalnie, jak historia
przyszłości. Zakryte karty, z których chcę sobie powróżyć.
Nie działają jak afirmacja. W ogóle nie działają!
Będę rozczarowana, będę wściekła, zagotuję się egoizmem.
Spiętrzę w sobie barykady. Jesteście światem przeciwko mnie.

Droga rozpęknie się wtedy. Na kilka zapiekłych lat, na straty.
Opublikowano

"Poczekam na lepsze, żeby zblakło, co nie było.
Stając się sednem własnych poszukiwań, środkiem
ciężkości przesianym jak zwątpienie. Drogi nieprzebyte
kuszą najbardziej."

ten fragment smakuje

"rozpęknie" - wywal

może:
droga pęknie, rozdzielając grubą rysą kilka lat na straty

Pozdrawiam. Anape.

Opublikowano

y-y :D
na razie nic nie ruszam
tak musi być
na razie nie mam pomysłu jak to wyrazić lepiej
więc musi zostać :(
zresztą --> pasuje (mam nadzieję do całości)

dziękuję serdecznie za czytanie i komentarz

pozdrawiam

Opublikowano

przy środku ciężkości przerzutnia niepotrzebna (szczegół bo:)

tekst świetny! to już nie bunt, to rozrachunek, to przegrany a nie pokonany, to dojrzała świadoma walka, chociaż bez szans na zwycięstwo
może nadinterpretuję, ale tak to czuję i dziękuję, że mogłem

pozdrawiam

("jesteście światem przeciwko mnie")

Opublikowano

na kilka lat zapiekłych
to zdaje się być niezłym
wynikiem tym w czekaniu
i myśli w las wzrastaniu

pozdrówko MN
ps. Kociczko – coś takiego widzę w tej Twojej serii ze swoich serii no i wiesze też jakby coś tarły o moje, dlatego – choć nie widzę jeszcze kolejnych części – jestem całkowicie „ZA”

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 61. Fenicjanka (narrator: Agrianin) 1. Pachniała potem i żywicą – jak lasy mego dzieciństwa. 2. Mówiła po naszemu nieźle – „chcesz umrzeć?” – spytała, śmiejąc się. 3. Jej piersi miały konsystencję błota po ulewie. 4. Opium paliła z cynowego naczynia – ucząc mnie znikać. 5. Dym był gorzki – jakby płonęły moje sny. 6. Zobaczyłem brata idącego przez ogień – nie zatrzymałem go. 7. Wtedy płakałem z taką siłą, że drżały ściany namiotu. 8. Rano jej nie było – został zapach popiołu i moneta.   cdn.
    • Jada Gina bób Ani? Gadaj!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - miło mi że moje wiersze są subtelne - staram się by w moich wierszach               czytający znalazł to coś co ma cieszyć by nie nudziły - serdecznie ci               dziękuję za ową świeżość i młodość  -                                                                                    Pzdr.serdecdcznie.   Witam - ale piękne owe piękne - dziękuję -                                                                               Pzdr.uśmiechem. Witaj - twój komentarz pod wierszem to coś co mnie cieszy - dziękuję -                                                                                            Pzdr.zadowoleniem.                                                                                                      Witaj - miło że tak widzisz ten wiersz - a to mnie cieszy -                                                                                                     Pzdr.
    • @Berenika97   Kamień na falach. Drewno na ciałach — pełna architektura.
    • @Zbigniew Polit @hollow man @Achilles_Rasti   Tekst pokazuje dwa oblicza poetów. Pierwsze wypruwa z siebie flaki, żeby pokazać i opisać piękno - stworzyć wiersz, który "zachwyci". Drugie oblicze, widząc daremny trud, mówi: (powtórzę za Świetlickim)  "ja to pierdolę".  To są prawdziwe emocje, uchwycenie tematu kreacji i prawdy w sposób interesujący. O niebo lepszy wiersz niż:   na księżycu rosną kwiatki zrywam je dla ciebie jesteśmy w niebie   Wiersz "Rozmowa poetów" ma w sobie treść bardzo mi bliską. Czuję go, rozumiem i szanuję. Jest prawdziwy.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...