Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

leżąc na łóżku
sen jak wizja, deszczowa wizja

za oknem kruki, gołębie, kukułki
...
pamiętacie szkolne teatrzyki
szopki o zapachu drewna
gościa po czterdziestce z łamiącym się głosem

gdy opowiadał miał ściśnięte gardło

arek był grzecznym chłopcem
tylko czasami rzucał kamieniami w samochody
i jadł piasek z publicznej piaskownicy
jednak do domu zawsze wracał sam

potem kupił (a może ukradł) skórę i został punkiem
żeby się odróżniać i maskować
kamuflować na tle bloków gdy przejeżdżała milicja

spałowano go trzeciego czerwca
na śmierć

tak bardzo o niej marzył

Opublikowano

no chyba, wybacz jesli Cie obrazilem, ale nie ciekawy ten wiersz.
wiem, ze to warsztat, ale z czyms pasuje sie tu pokazac.
to tylko zlepek niezdarnie dobranych mysli i zwrotow.
marniutka historyjka o punku Areczku - dzieki koles,ale Arkowi pewnie bylo lekko umierac 3 czerwca, dzis wiersz umarl na moich oczach smiercia nadnaturalna, czyli komentarzem.
nawet jesli mialo to byc epitafium, to malo odkrywcze i slabiutkie. radzilbym sie postarac, a nie obruszac w malo eleganckim stylu.
serdecznosci kolego Patryku!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



widzę ( i własnym oczom nie wierzę), ze znalazłeś jednak trochę czasu i postarałes się o lepszy komentarz. byc może masz racje - ten wiersz to eksperyment, nigdy tak nie pisałem i dlatego dałem do warsztatu bo nigdy tego nie robie. też widze, że dużo mu brakuje i oczekuję na konkretne propozycje. nie obruszam się tylko nie podobają mi się komentarze typu: "słaby wiersz" , "dobry wiersz" , "nie mam siły". jeśli do tego piszesz, ze nie masz czasu i siły to na cholere sie wypowiadasz.
tym samym uważam, temat za zakończony :)

pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nigdy nie pokona ciemność światła kłamstwo prawdy płacz uśmiechu   Zdrada miłości samotność czegoś co zwie się dom niewola wolności   Głupota mędrca zła wola dobra niewiara wiary hałas ciszy   I co najważniejsze nicość życia nie pokona bo jest zbyt ważne
    • „Szanujmy się”   Ruski zęby szczerzy, choć boi się sam siebie, Ukrainiec, po kawałku, widzi się już w niebie. Niemiec swoją dyscypliną tkwi w kompleksie wyższości, Włoch — to śpiew i wino, w życiowej próżności.   Francuz opór stawia, wciąż na barykadzie, Hiszpan, leń, na plaży w słońcu wciąż się kładzie. Anglik gardzi byciem w Europy nacjach, z Irlandią w niezgodzie i w przeciwnych racjach.   Węgier, choć malutki, wielkim się uważa, Polak wciąż na wszystkich o coś się obraża. Portugalczyk z Czechem prawie się nie znają, to i źle o sobie nie opowiadają.   Kraje Skandynawii, jakby z innych światów, za Bałtykiem żyją, z dala Euro-bratów. Belgowie z Duńczykami Holendrów nie lubią, bo przez zapach tulipanów w kierunkach się gubią.   Cygańskie plemiona, Rumun z Bułgarem, żyją duchem lenia, z wakacyjnym czarem. Austriak Chorwatowi przygrarza paluchem, by się nie pchał do niego ze swym pustym brzuchem.   Wszyscyśmy ludnością Europy wielkiej, gdzie różnice kultur oraz wierzeń wszelkich, gdzie miłości piękno winno zapanować — trzeba tylko trochę bardziej się szanować!   Leszek Piotr Laskowski
    • @Kwiatuszek   Bardzo ciekawie napisałaś. Metafora drogi zamiast ścieżki - to rozróżnienie samo w sobie niesie ciężar doświadczenia. Podoba mi się też kontrast między "ześlizgiwaniem się" a "wspinaniem" - oddaje naturalną nieliniowość duchowego rozwoju. Pozdrawiam
    • @karenka    Czytając te wersy, można dosłownie przenieść się do tamtych dni - poczuć zapach lawendy, zobaczyć łany zbóż i maki. Piękny i niezwykle wzruszający wiersz. Bije z niego ogromna miłość i tęsknota, którą ubrałaś w tak czułe słowa.
    • @aniat.   Bardzo zmysłowy,  subtelny wiersz - podoba mi się ta cisza budowana dźwiękami (cmokanie jeziora, trzepot ważki). Czuć w nim chwilę zatrzymaną w kadrze.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...