Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

(Złodzieju, strzeż się, usłyszałeś dzwon
Znajdziesz nie złoto, lecz marny los)


eskapizm w fiolkach z pastylkami
od wszelkich stereotypów do bólu głowy
od pokusy zamknięcia oczu na to co wokół
w biblijną świętość która nie jest bohaterstwem

potrzeba zmiany przestrzeni
lub zdolności przemiany
by alchemiczną sztuczką
wytopić złoto z poczucia winy

coś w stylu różowych okularów
oddzielających świat warstwą szkła
zwykłe młócenie powietrza sloganami
dziecięca zabawa w komórki do wynajęcia

innym się udało nam nie
zarasta mchem kupiony uśmiech
brak czułości zamienił nas
w ciche posągi ze stali

Opublikowano

Początek w nawiasie odstrasza. Całość jest nieco nużąca, końcówka mi się podoba... ja bym troszkę zmienił, pokażę Ci na przykładzie jednej strofy:

eskapizm w fiolkach z pastylkami
od stereotypów do bólu
od pokusy zamknięcia oczu na otoczenie
w biblijną świętość niebohaterską

może tak?

sam nie wiem.

pozdrawiam /Arek

Opublikowano

Rozumiem intencje , ale z tym poprawianiem jest tak, że każdy piszący, cudzy wiersz przerobiłby na swoje kopyto.
Warto się trzymać zasady, że wskazuje się tylko takie miejsca, które wymagają naprawy ze względu na błędy, a nie dla własnej maniery stylistycznej.
W całości się nie podoba - trudno :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...