Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no wiem, bo peel to chłopak, ale wiesz chodziło o przykład:)

wiersz jest napisany w sposób archaiczny, te rymy, sam przyznasz, że do wykwintnych nie należą... poza tym sama tematyka, przynajmniej I strofy jest pamiętnikarsko-pocztówkowa, zero tu oryginalności, może nadawałoby się to na piosenkę hh, ale nie jest to poezja, sam o tym wiesz doskonale...nie ma metafor, ani jednej, chyba żem ślepa. to chyba wystarczy?

pozdr.
Opublikowano

Rany ja wiem o tym, ale tak miało być, to jest parodia. Wy tam to jakimś KK nazywacie czy coś...
Takie wierszyki piszą niedojrzali nastolatkowie, co o poezji pojęcia nie mają i dlatego taki jest tytuł i forma. Wiersz jes tylko żartem, ale przemyślałem sprawę i trochę nad nim posiedziałem. Co 13 latek wie o metaforach, czy unikaniu banałów i archaicznego stylu? Jak sam nie czyta to zna tylko tą poezję co mu ją w szkole podają, czyli Mickiewicza i inne takie smęty.
No do rymów to już sie tak nie przyczepiaj - starałem się :)
Pozdrawiam.

Opublikowano

A dla mnie to właśnie prowokacje wobec tych młodych którzy mieszają swoje takie własnie letnie miłostki z powazniejszymi uczuciami i uważają, że czują wiadomoco.
Może nie jest to jakiś szczyt subtelności :P ani dobrego smaku - ale moim zdaniem całkiem trafny utwór.

Pozdrawiam , Jędrzej.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Uśmiech mi się na twarzy pojawił po przeczytaniu, jednak pytanie, czy z powodu utworu, czy tematyki w nim ujętej. Poniekąd sądzę, że prawda jest po środku i to właśnie to, że jakiś utwór opisuje taką tematykę, spowodowało rozbawienie. Jednak i tak większą rolę pełni tutaj właśnie sama sytuacja, a nie jej przedstawienie.
Kończę już bełkotać.

Pozdrawiam, Jędrzej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Andrzej P. Zajączkowski  lubię Heine'go, i tą balladę tylko nie wiem czy tam on się żali, wiem że zrobiłeś to dla rymu- żali- kochali   Es klingt so süß, es klingt so trüb!- (brzmi tak słodko, brzmi tak smutno!)   to trochę zmienia sens-                
    • Już zajęte łomotaniem I kołatka tu się kłania A naprawdę trochę lania Czyli manta jak kto woli Nie mów że cię głowa boli Nie chce więcej słyszeć tego Wciry to najlepszym jest dla niego Omotanie też ciekawe Jednak wolę "te" stukanie Łomotania bicie się dobija Słyszę tylko zostaw kija Nie zawracaj Wisły nim Bo zaburzysz mi w tym rym I nie będę mógł nic zrobić Gdy zostanie tylko jedna Jak ten kotlet w ramki obić        
    • „Błękitne ptaki czerwieni”   I znowuż frunę jak ten ptak, — błękitne ptaki czerwieni! Z mojego umysłu prawrak kolorem świateł się mieni.   Ptaki słońca, ptaki ziemi, z biało-zamglonych, wąskich przejść, wiodą nad drgami wszemi korytarzem bez żadnych wejść.   Czas przychodzi, czas przechodzi, dziś jest, a jutro go nie ma. Zawsze ten koniec nadchodzi, czy potrzeba, czy nie trzeba.   Opłakać i pożałować, westchnienia myśli wspomnieniem, w czoło można pocałować pożegnanie z ukojeniem.   Lot kończy się wraz z ptakami, lądujesz i ty tym razem, wyruszasz dalej szlakami, malowanym twym obrazem.   Obrazem, który gdzieś utknął, nie wiedzieć jak i dlaczego. Błękitno-czerwone płótno rozważań siebie samego.   Błękitne ptaki czerwieni zawrócą, zabiorą ciebie. Twój los ci się tak odmieni, gdy wezmą cię tam — do siebie.   Leszek Piotr Laskowski  
    • @obywatel dualizm ciała i duży możliwym jest. Bo można kochać miłością siostrzaną i można kochać miłością cielesną, my tak możemy- my ludzie.   Czy ty wiesz, co to jest przyjaźń? – zapytał. – Tak – odrzekała Cyganka. – To kiedy się jest siostrą i bratem, to dwie dusze, co się dotykają nie zlewając się, to dwa palce u jednej ręki. – A miłość? – zapytał. – A miłość?... – odpowiedziała Cyganka, a całe jej ciało zadrżało, a twarz jej rozbłysła dziwnym blaskiem. – To być dwojgiem, co się w jedno zlewają. To mężczyzna i kobieta stopieni w jednego anioła. To niebo!   (W. Hugo)
    • @Robert Witold Gorzkowski od tytułu ( nawiązujący do poematu J. Słowackiego- jako odpowiedź dla A. Mickiewicza na "Księgi narodu polskiego")   Pesymistyczna prognoza dla nas, zarówno u Słowackiego jak i u Ciebie.   sarkofag zamknięty rycerz w zbroi darzy ludzki świat zamykam kur zapiał trzy razy.   Nieuchronnie zbliżamy się do katastrofy- ta moralna(wartości) to już chyba jest.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...