Leszek_Dentman Opublikowano 20 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 Poszedłem oczywiście w przeciwną stronę i wszedłem do ogromnej sali, w której w wielu rzędach stały monitory. Każdy rząd oznaczony był jakąś flagą. Bez trudu znalazłem biało-czerwoną i zapuściłem się w głąb. Przed żadnym monitorem nie dojrzałem klawiatury, dostrzegłem jednak niewielkie mikrofony. Po kilku próbach trafiłem na działający. – Polska. – powiedziałem. Na ekranie ukazał się tekst: Niewielki kraj w Europie środkowo-wschodniej, jeden z ważnych eksporterów dusz do piekła. Jeśli masz dalsze pytania – sprecyzuj je. A, co mi tam będzie opowiadał o mojej ojczyźnie... – Leszek. – Polskie imię męskie – poinformował mnie komputer. – Leszek Oszołomski. – Podaj hasło dostępu – zaproponowała maszyna. Cholera! Nie mam dostępu do własnych danych? Zacząłem podawać różne hasła, jednak bez skutku. Komputer ciągle domagał się innego. Gdy jednak wypowiedziałem słowo "Światełko", ekran zamigotał i ukazał się na nim cały mój życiorys. Nie, nie jakiś tam tekst. Po prostu film przedstawiający szczegółowo całe moje życie. No, cóż, wbrew temu, co sądziłem dotychczas nie byłem ideałem. Przewinąłem kilkakrotnie do przodu, aż doszedłem do chwili obecnej. – Co dalej? – Nie rozumiem pytania. – Jaka przyszłość przede mną? – Brak danych. Nie jestem wróżką. – Niebo. – Brak danych. Piekło. Monitor wyświetlił długą informację, pełną odnośników do kolejnych danych. Nie będę analizował szczegółowych danych na temat piekła. Zresztą i tak są na pewno nieprawdziwe. Chociaż... – Adolf Hitler. – Dno piekieł – dział przestępców politycznych. – Stalin. – Dno piekieł – dział przestępców politycznych. – Pokaż! – Co, pokaż? – Dno piekieł – dział przestępców politycznych. Na ekranie monitora ukazała się film. Eleganckie apartamenty, kasyno, hala sportowa, klub fittnes, koncerty, girlsy. No, nie! To ma być piekło dla najgorszych złoczyńców!? Poszedłem dalej. Następna sala, to był skansen – starodawne narzędzia tortur piekielnych typu Madejowe Łoże, kotły na smołę, zamknięte w butelce ognie piekielne i takie tam inne duperele. Znudziłem się i dopiero pod sam koniec zwiedzania dotarłem do sali, u wejścia do której przyczepiony był plakat z napisem: NOWE EKSPONATY. W sali stały dziesiątki przeszklonych szaf chłodniczych w których przebywały zamknięte diabły. Na każdej szybie przyczepiona była kartka z informacją, że jest to skazany za współpracę ze służbami wywiadowczymi Królestwa Nie-Bieskiego. Opuściłem salę i ponownie znalazłem się w holu wejściowym, ale – ku mojemu zdziwieniu – rzeka wrzącej smoły, która przysporzyła mi kłopotów przy wejściu do części ekspozycyjnej znikła. Po opuszczeniu muzeum kontynuowałem zwiedzanie Ciemnogrodu. Kiszki zaczęły mi nieźle grać marsza, gdy dostrzegłem wielki neon: FASTSMROOD – KAŁBURGERY błyskający nad mocno nadgryzionym zębem czasu pawilonem przypominającym popegieerowską oborę. Wstąpiłem więc do środka. Przywitał mnie intensywny fetor, gwar wielu głosów, a przede wszystkim wiszący na jednej ze ścian wielki telebim. Właśnie pokazywali reklamę – obraz ukazywał unoszącego się w przestworzach pegaza. Głos spikerki komentował: – Piękny, nieprawdaż? A jak wspaniale lata... A wiecie dlaczego? Po prostu używa na codzień kremu RŻYSZ I LOTOSZ firmy Christine Dziura. Nie zdecydowałem się na posiłek, i udałem się do swojego hotelu. Spokojnie przespałem kolejną noc, choć trochę obawiałem się jutrzejszej rozprawy.
Freney Opublikowano 20 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Paradoks. Poza tym wszystko gra i stały poziom :)
aksja Opublikowano 20 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 No, cóż, wbrew temu, co sądziłem dotychczas nie byłem ideałem. - o to sie podoba ! Na ekranie monitora ukazała się film. Eleganckie apartamenty, kasyno, hala sportowa, klub fittnes, koncerty, girlsy. No, nie! To ma być piekło dla najgorszych złoczyńców!? też tam chciałabym być/ hehehe/ FASTSMROOD-KAŁBURGERY błyskający nad mocno nadgryzionym zębem czasu pawilonem przypominającym popegieerowską oborę. Wstąpiłem więc do środka. Przywitał mnie dość intensywny fetor, gwar wielu głosów, a przede wszystkim wiszący na jednej ze ścian wielki telebim cos jakby nadbrzeżny mieleński klimat! fajne to i zabawne podobny klimat jak poprzednio! na wspak ale nie byle jak ! pozdrawiam słonecznie
Leszek_Dentman Opublikowano 20 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 Dzięki, za dobry odbiór, bo sam mam dosyć poważne wątpliwości. Wahałem sie pomiędzy cowburgerm, a kałburgerem, jednak ostatecznie wybrałem zapis fonetyczny. Wyjaśniam przy okazji, skąd wziął się krem RŻYSZ I LOTOSZ- to jest nawiązanie do reklamy kremu nawilżającego Ryż i lotos.
aksja Opublikowano 20 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 swietnie - ryż i lotos - no tak koreanska tandeta - i znowu trafiłęs w 10-tkę!
natalia Opublikowano 20 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 na początku się trochę potykałam, później gładko, zakończenie (po wyjściu z muzeum) widzą misie średnio, tzn nie złe, ale czy konieczne? całość odebrana pozytywnie :)
adam sangreal Opublikowano 21 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2005 A ja dostrzegłem wciągającą iskrę. W końcu! Fragetami kojarzy mi się ze scena z pewnego filmów. Pozdrawiam.
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 21 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2005 no i elegancko Leszku, przeczytałem z przyjemnością - tradycyjnie. nie leżą mi tylko ''girlsy'', wydaje mi się, że jednak przefajnowałeś w tym miejscu...
Leszek_Dentman Opublikowano 21 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2005 Rozumiem Jay, że "nie leżą ci girlsy", choćbyś chciał. No cóż, nie zaliczono cię widać do grona największych zbrodniarzy ;-)
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 21 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2005 eh ty złośliwcze!! dobrze wiesz, że chodziło mi o wstawienie czegoś za ''girlsy'', proponuję np. panienki, dziwki albo króliczki z okładek playboya itd. ;)
j.renata Opublikowano 21 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2005 "Na ekranie ukazał się tekst: Niewielki kraj w Europie środkowo-wschodniej, jeden z ważnych eksporterów dusz do piekła." hehe, zgodnie z hasłem TERAZ POLSKA miszczowo, jak zwykle
Daihra Rentable Opublikowano 23 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2005 Leszku jak zwykle znalazłam w Twoim tekscie duzą dozę humoru, a zdanie: Po prostu używa na codzień kremu RŻYSZ I LOTOSZ firmy Christine Dziura jest kapitalne. Żeby wpisać się w klimat popkultury napiszę tylko że jestem na tak;) pozdrawiam, Magda
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się