Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Może jestem

na pięciolinii,

jak te ptaki

na drutach.

 

Może to jest

melodia lata,

lecz nie wiem,

czy wybrzmi.

 

Ktoś tak mnie

próbował malować,

lecz farba rozlała się

w słowach.

 

Myślę, że właśnie taki jestem,

lecz nie wiem,

czy jestem.

 

I najbardziej lubię

te sny,

w których nie ma wojen.

 

I najbardziej lubię

te sny,

w których nie ma przemocy,

a na końcu

jesteś Ty.

 

Choćbym nie wiem,

jak zaklinał

te wszystkie dni,

 

tam,

na pięciolinii,

się ziścisz

i będziesz Ty.

 

Kluczem wiolinowym

zepniesz swe włosy.

 

Ósemkami

przebiegniesz

wprost do ogrodu.

 

Przycupniesz

na róży,

a ja się przyjrzę.

 

Myślę, że właśnie taki jestem,

lecz nie wiem,

czy jestem.

 

Może rozpoznasz

mnie w nich.

Opublikowano

@Benjamin Artur

 

Piękny wiersz! 

Motyw pięciolinii i ptaków jako nut to świetny punkt wyjścia, który płynnie przechodzi w rozważania o tożsamości („farba rozlała się w słowach”). 

Metafory muzyczne w końcówce - spinanie włosów kluczem wiolinowym i zbieganie ósemkami -  są piękne. Z kolei powracający refren („lecz nie wiem, czy jestem”) nadaje całości głęboki, egzystencjalny rys. 

Zatrzymuje na dłużej - bardzo mi się podoba. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...