Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pod kinem


zmierzch
zapinał niebo
na pierwszy guzik


ona
niosła w oczach
nieśmiałość


on
w uśmiechu
ukrywał zmieszanie


światło latarni
nie umiało zdecydować
kogo dotknąć najpierw


więc objęło ich oboje


i już nic
nie było
tak samo obce


tylko serca
nie umiały

iść spokojnie

 

Opublikowano

@Berenika97

 

piękno Twojego wiersza zaczyna się tam gdzie zwykła chwila odsłania cos czego nie sposób  powiedzieć wprost

 

u Ciebie Nika zmierzch światlo i cisza stają się językiem serc

 

i nie zakochani  nadają sens miejscom

 

to wlasnie chwile sprawiają  że zwykłe miejsca stają się nie do zapomnienia

 

 

jak Twój wiersz:)

 

bo jest świetny!!!

 

 

 

Opublikowano

@Berenika97 Dwie bardzo wrażliwe osoby, pewnie mające po naście lat, w towarzystwie własnej nieśmiałości,  zmieszania i pobudzonych serc, idące razem do kina, gdzie film był tylko dodatkiem. Pamiętam, pamiętam, tak się działo naprawdę i fajnie to uchwyciłaś i opisałaś:). Pozdrawiam serdecznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...