StukPuk Opublikowano 15 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 przed świtem urządzam polowanie na ćmy wysupłuję je z włosów i łodyg w doniczceumrą za oknem nie tu przed świtem nie da się uciec bez względu na to czy skreślam ciebie lub mnie - do wyboruczego chcesz ćmo przed świtem chwyć mnie w dłonie (lub usta) i wypuśćkończę się godzinę po czwartej zdycham zgwałcona powolnym dniem dwa obroty i znów mnie kochaj
Anna_M. Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 Bardzo dobry wiersz. Po przeczytaniu długo będzie ćmił się w umyśle, Pozdrawiam.
Samo zło Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 no tak, muszę to tym razem przyznać, dobre- nawet bardzo. nie pamiętam twoich wierszy, więc nie wiem czy zawsze taki wysoki poziom, ale życzę oby tak dalej. serdeczności
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się