Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Byle być z gatunku wierzb najlepszych -
snuć wiklinę, wielkanocne bazie.
Nie stać płaczem tuż nad nurtem rzecznym
jak kuzynki, co grymaszą twarze.

 

Miałem wam wiklinę nieść na kosze
lub zachwycać całolistnym ciałem.
Byle gleb nie dzielić - nie daj Boże! -
z płaczącymi. Z ich szumiącym żalem.

 

Miałem stać się kręgosłupem palm
i nie garbić się zbyt zamaszyście.
Lecz się z deszczem deszczę, kiedy żal.
Lecz się zdradzam, kiedy bolą liście. 

 

5/6 VII 2026

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...