Wbiły mi się w mózg
różowe okulary.
Wewnątrzczaszkowe
malinowe krwawienie.
Świat zsiniał cały.
Skalpel się uśmiecha
mruga rozedrganymi oczyma
niespełnione dłonie
kreska od ucha do ust
Termometr podskórny
żyły jak gejzery
czuję oddychający puls
Antybiotyk głaszcze głowę
śpiewa kołysankę do snu.
Dźwięk
-
Szmaciany lek