Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nic a nic nie zrozumiałem :)

JEDNAK dawno nie czytałem tak delikatnego i aksamitnego wiersza.

Jak dobrze, że są  poeci, którzy jeszcze w ten sposób tworzą.

Opublikowano

@Stracony każdy interpretuje na swój sposób ale ja gdy pisałam ten wiersz to mialam przed oczami czas który przemija np w relacji aż sie ona kończy. Nie zawsze rozumiemy wszystko co wydarzyło sie w tej relacji i slowa, które padły i dopiero z czasem to wszystko widzimy. Podmiotem lirycznym tutaj jest osobą ktora zakonczyla te relacje i patrzy juz z dystansem. Oddech to metafora zycia. Podmiot patrząc w ten sposób ma poniekąd władze nad druga osoba. Dlatego jest powiedzenie ze ktos ma cos w swoich rękach. Czyli ma kontrolę.

Opublikowano

@Na liniach czasu Jak skrzydła motyla są dni, słowa, obrazy, spotkania i rozstania, uczucia - a czas unieważnia lub urównoważnia je wszystkie z perspektywy retrospekcji, jak w Twoim wierszu.

Kojący jest dla mnie brak czasu (stan i perspektywa, Punkt ZERO), nie kurczący się z życiem bezkres, to "miejsce", w którym wszystkie rany się zagoją, hymny i krzyki ucichną, pytania stracą sens.

 

Patrząc z "naszej strony", widzimy... śmierć (ciała) i czujemy lęk. Patrząc z tamtej (wierzę) zobaczymy, że nasz ulotny świat JEST(jak: był) piękny, "w każdym skrzydle motyla, słowie, obrazie", bo ulotny, a jedynym uczuciem powinna być miłość, zachwyt wszystkim. 

 

Piękny wiersz, pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...