Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na saksofon, bas i tęsknotę

 

Z tęsknoty budzę się.

Z tęsknoty kradnę czas.

Z tęsknoty widzę cię,

jak korytarzem gnasz.

 

Z tęsknoty do ciebie

łbem o parapet walę.

Jest jakiś kres

miłosnych scen…

jest jakiś kres.

 

Z tęsknoty buduję zamek,

poskramiam czas.

Z tęsknoty widzę cię,

jak korytarzem gnasz.

 

Z tęsknoty cię zamknę,

uwiężę cię w nim.

Z tęsknoty do ciebie

już nawet nie będę pił.

 

Ile razy w samotności sam byłem…

Ile razy w samotności sam byłem.

 

Z tęsknoty do ciebie

łbem o parapet walę.

Jest jakiś kres

miłosnych scen…

jest jakiś kres.

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...