Klaudiusz Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale kto komu ma dać, mój drogi Areczku jeśli zgłaszasz się na ochotnika, to ja mogę tobie, bardzo chętnie służę:) hehe, a zancie to: ************ -a wiesz wczoraj takie jeden facet w barze nazwał mnie ciotą -i co zrobiłeś? -jak to co?! pudrem po oczach i torebką w krocze ************** ot taka refleksja :D
ot i anka Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale kto komu ma dać, mój drogi Areczku jeśli zgłaszasz się na ochotnika, to ja mogę tobie, bardzo chętnie służę:) hehe, a zancie to: ************ -a wiesz wczoraj takie jeden facet w barze nazwał mnie ciotą -i co zrobiłeś? -jak to co?! pudrem po oczach i torebką w krocze ************** ot taka refleksja :D dlaczego facet ,który zagląda do lustra,od razu kojarzy się z ciotami, pedałami i innymi takimi...osobiście stawiam na naturalizm u facetów, może się nie myć, śmierdzieć potem, ale musi myć włosy:))) ale nie rozumiem swoistej zawiści jaką faceci mają do tych bardziej zadbanych, lubiących ładnie wyglądać?? że niby co? kobiety mają być "ładne i pachnące" a mężczyźni...no właśnie,jacy?"męscy" czyli jacy? Jak facet używa kremów, perfum, farbuje włosy, dba o kolorystykę ubrań i stryl to nie jest męski? bo co? bo jest estetycznie wrażliwy? Ładnie wyglądać nie znaczy wyglądać kobieco, czy "ciotowato"...
vacker_flickan Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale kto komu ma dać, mój drogi Areczku jeśli zgłaszasz się na ochotnika, to ja mogę tobie, bardzo chętnie służę:) hehe, a zancie to: ************ -a wiesz wczoraj takie jeden facet w barze nazwał mnie ciotą -i co zrobiłeś? -jak to co?! pudrem po oczach i torebką w krocze ************** ot taka refleksja :D nie. klaudiuszku, gdybyś twarzą w twarz wyraził jakąkolwiek chęć bezczelnego obrażenia mojej osoby, dostałbyś po rzymskokatolicku w ryj ot, takie sprostowanie, co do tej refleksji:D
vacker_flickan Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale ja ci wytłumaczę — są tacy, którym żadne zabiegi nie pomogą, to się nazywa „wyuczona bezradność”, poprzez szereg porażek przy próbach jakiegokolwiek uzdatnienia wyglądu, dany osobnik popada w apatię i zaprzestaje jakichkolwiek działań w tej dziedzinie co nie przeszkadza redukować dysonansu poznawczego poprzez szydzenie z ludzi, którzy o wygląd dbają tzw odwracanie kota ogonem — ja jestem lepszy, bo jestem męski, ponieważ myję się raz na tydzień itp proste?;)
ot i anka Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale ja ci wytłumaczę — są tacy, którym żadne zabiegi nie pomogą, to się nazywa „wyuczona bezradność”, poprzez szereg porażek przy próbach jakiegokolwiek uzdatnienia wyglądu, dany osobnik popada w apatię i zaprzestaje jakichkolwiek działań w tej dziedzinie co nie przeszkadza redukować dysonansu poznawczego poprzez szydzenie z ludzi, którzy o wygląd dbają tzw odwracanie kota ogonem — ja jestem lepszy, bo jestem męski, ponieważ myję się raz na tydzień itp proste?;) dobra,dobra, wszyscy wiemy,że masz wysokie mniemanie o sobie;) już się tak nie pusz!;) a swoją drogą to masz trochę racji w tym co mówisz...(cholera,no!:) faceci w ogóle są do bani,to o czym my tu rozmawiamy?:))) ładny czy brzydki, brudny czy czysty- wszyscy tak samo z inni od kobiet:)(na szczescie) dobra,cos zaczynam od rzeczy...:Dpozdro
Klaudiusz Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. doszukujesz się jakichś niestworzonych rzeczy Aniu - ja tym dowcipem chialem tylko zauwazyć, że jest wiele innych nierzadko lepszych sposobów niż takie ordynarne chamskie po mordzie walenie... a to niedobry zwyczaj, bo dłonie potem bolą, paznokcie się łamią, bardzo nieprzyjemna sprawa nic kończę tę dyskusyjkę bo jeszczę muszę pazurki pomalować (robię sobie taki ładny wzorek w różowe kaczuszki) buziaczki
Klaudiusz Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ależ dziubasku nie unoś się tak bo ci się zmarszczki porobią, przecież tyle razy ci powtarzałem że złość piekności szkodzi... ;))
vacker_flickan Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ależ dziubasku nie unoś się tak bo ci się zmarszczki porobią, przecież tyle razy ci powtarzałem że złość piekności szkodzi... ;)) bez obaw, byłoby po stoicku, ogierze;)
Klaudiusz Opublikowano 16 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chyba coś tu nie pasuje, od tych emocji tracisz ostrość myślenia - a doradzałem spokój, doradzałem... teraz znowu będizesz musiał użyć kremu odstreowującego, maseczki z algi na spięcia, i ziołowego preparatu soraji w czopkach... :D
vacker_flickan Opublikowano 16 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, zapewne właśnie to będę musiał zrobić zgilotynowałeś mnie swoją świszczącą ironią zdemaskowałeś moje emocje zwracam uwagę na to niepozorne słowo „znowu” — mistrzowski zabieg, który sugeruje, że nie po raz pierwszy zmuszony byłem zastosować wzmiankowane środki „chyba coś tu nie pasuje” — z kolei wybieg satyryczny, często stosowany przez p.Markiewicza w „Bumerangu”, zestawienie dwóch treści absolutnie się wykluczających, tu cytaty: „dostałbyś po rzymskokatolicku w ryj” „byłoby po stoicku, ogierze;)” wiadomo przecież, że rzymskokatolickość i stoicyzm całkowicie się wykluczają, zwłaszcza że wiadomo również, że jeśli ktoś używa przymiotnika „rzymskokatolicki”, to ma na myśli coś przynależnego do wyznania rzymskokatolickiego zabieg połączenia dwóch wypowiedzi, które nie mają ze sobą wiele wspólnego to tzw. „sposób na ośmieszenie” — szeroko stosowany w piaskownicach na terenie całego kraju i, jak podejrzewam, również i za granicą dalej mamy: krem odstresowujący — wyśmienicie implikuje, że adresat przeżywa ciężki stres, jest to cios erystyczny, z którego nie podniósłby się nawet najbardziej wytrawny (a może wytrwały?) dyskutant maseczki na spięcia — tutaj środek parametaforyczny, spięcia można kojarzyć ze stresem (vide uwaga powyższa), również być może ze zjawiskiem łuku elektrycznego (a każdy zna dowcip o Jasiu i słowie trzyliterowym, które się pani skojarzyło), no i wreszcie spięcie może mieć charakter zaburzenia wydalniczego, przeto mamy na końcu czopki, a więc czopki z głów
Klaudiusz Opublikowano 16 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 a i ja muszę ciebie pochwalić za bardzo zgrabną próbę odwrócenia uwagi, i przeniesienia dyskusji na inny tor, niewprawiony czytenik mógłby rzeczywiście dać się zwieść :) ale wiesz co, bo chyba serio ktoś może tę zabawę na serio potraktować, a to nie byłby dobry pomysł więc pora skończyć i przeprosić postronnych że musieli brać (nawet pośrednio) w tym udział... (ty, wiem, ze się nie obrażasz, bo już kiedyś proponowałem skończyć tę "piaskownice" ale nie chciałeś)
vacker_flickan Opublikowano 16 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 ależ misiu, jak mnie ktoś zaczepia, to ja nie potrafię się oprzeć:>
Klaudiusz Opublikowano 16 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no właśnie ja też, ale się leczę
vacker_flickan Opublikowano 16 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no włąśnie ja też, ale się leczę ja już się leczyłem nie pomogło
Garamond Opublikowano 20 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 Drodzy Meżczyźni!! jesteście piękni, jesteście cudowni i niezastąpieni. Kocham Was!! (między innymi za odmienność) =)
vacker_flickan Opublikowano 20 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehe ciekawe kiedy ci przejdzie:P
Garamond Opublikowano 20 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehe ciekawe kiedy ci przejdzie:P nie wiem, mam nadzieję, że nigdy :) stan euforycznego nastawienia względem Was bardzo mi się osobiście podoba. A Tobie nie?
vacker_flickan Opublikowano 20 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehe ciekawe kiedy ci przejdzie:P nie wiem, mam nadzieję, że nigdy :) stan euforycznego nastawienia względem Was bardzo mi się osobiście podoba. A Tobie nie? a co ma się podobać? co ja z tego mam?:D
Garamond Opublikowano 20 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hmm... posiadasz wiedzę,że jedna taka Was lubi/kocha/akceptuje zmieńmy pytanie: "co Ci się ma w tym nie podobać" :-)
vacker_flickan Opublikowano 20 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a co mnie obchodzi „nas”?;) no właśnie — i wtedy dochodzi się do pewnej konstatacji, która wielu kobietom się nie podoba — jest to obojętne?:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się