Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyrastam ze wschodem z butów łąki,

stokrotki.

Kapelusz ze słomki, lniana sukienka,

bukiet makówek, mleczny raj dmuchawców.

Rosa perliście zdradziła pająka, suszą się sidła, jestem na boso. Ziemi niebieskiej kuli, percepcji paleta, kot ma szary mysi wzrok.

Jest kształtem nieskończonych prób oderwania od przyciągania jak pyłek na kwiatku, który ma swoje lotne plany. Zapach przytuli, miodowy żółty, rozpieszcza ciepłe powietrze.

 

Otwieram okno wylewa się potok kursora.

Przelewam je na tapetę.

Opublikowano

@Trollformel

 

To bardzo trafna obserwacja. Wirtualny kontakt daje namiastkę bliskości, ale nasze zmysły potrzebują czegoś więcej - dotyku, głosu na żywo, obecności drugiej osoby. Też to czuję.

Dziś, gdy czekałam  kilka minut na lekarza - pewna pani w wieku emerytarnym opowiedziała mi o swoich wnukach -  przyjechali do niej z Norwegii, w tym bliźniaczki, z których jedna jest autystyczna. Słuchałam z uwagą, bo przy okazji dowiedziałam się o systemie edukacyjnym w Norwegii na różnych poziomach. :))) Nie muszę dodawać, że czas okazał się bardziej relatywistyczny niż sądziłam i go nam zabrakło. :)  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...