-
Postów
156 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Trollformel
-
@Berenika97 Zderzyłam się z muchą jadąc rowerem. Prawie podbiła mi oko, nie obyło się bez bólu. :)
-
@Berenika97 Wszystko wydarzyło się na prawdę. 😆 Mucha potrafi przyłożyć w locie.
-
Mucha ten bzyk zderzenia pędem bez kasku tak mi oko podbiła Mu cha ty gruba armato pocisk trzydzieści na godzinę poleciałaś odbita gdzieś rikoszetem ten siniak plujko mnie ominie
-
"jej kot leży na parapecie jak rozlany naleśnik po rozwodzie z grawitacją" Tu jest sedno kota, w jego gracji spoczynku. 😆
-
Sucha łza
Trollformel odpowiedział(a) na Charismafilos utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A rycz, chłopak też człowiek... A jak nie możesz to uderz się w nogę... -
@Berenika97 Tak wygląda bezpośredni kontak z firaną ze wzorem kwiatów dzikiej róży. Czasami rzucają firany cienie do wnętrza, można je wykorzystać do dekorowania siebie. 😉
-
Błądzi w firanach ogrodu kolcami liści dzikich oderwanych od łodygowatych rąk łączy draperie prześwietla kiedyś beżowym zawieszeniem twarz tatuuje szarym rozwidleniem w ogrodzie wyszytych igieł tusz tusz do pisania zmysłem
-
@Berenika97 Tak, najlepszy sposób na zabawę słowem, zamiast udręki z pisownią.
-
@Charismafilos Chciałbyś usłyszeć trzask łamanego języka? 😂
-
Kompleks się ty wymówił komplemen ty komu się ęty trafił seplemęty suplemendy utrudniał ucięty jęty jezyk tędy ę ja ci powię nosz to tę oklęty wzdęty ego sum z cogito brunet wieczorową nie por ą
-
@Berenika97 Czasami utrwalam zdjęcia słownie. Kawałek folii po rybach, wyprałam w zmywarce i posłużył mi jako filtr do portretowej sesji. 😅 Dziękuję za interpretację. :)
-
W tej morskiej przeprawie z pudełka po rybach niebieskiej tafli z foli czuć bryzę sprasowanych części ławicy płynę pod lampą zza niebieskim portretem sina jak te z obiadu bezgłowia przed śmiertelnie poważne usta w zagiętym po świecie wywołam film
-
@Berenika97 Próba przełamania siebie. 😉 Już się udała. Dziękuję :)
-
Zacina się na ja zamek błyskawiczny otwarcie w połowie do rozbierz wyszarpane zszywacze zęby zaszyte ustami praca z otwieraczem do o-puszek moich dłoni
-
Do nieba (nie wyszło)
Trollformel odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ubrana w płaszcz i buty, tak chyba powinno być. "I nie wyszło" w tytule pięknie pieje z kogutem. :) -
"Sen co z uporem depcze Jej głuche, delikatne uszy" - depcze jest przedziwnym zabiegiem. Magiczny wydzwięk poza tym depcze.
-
Szczęście, że jest za i przeciw. Równoważy się nieszczęście szcześliwie. 😆
-
@Berenika97 "Tęsknić, jak to łatwo powiedzieć" 😉 Uczucie, które jest obecne, raz bardziej raz mniej. Tak się rwie w tym czekaniu.
-
Deszczowy humor
Trollformel odpowiedział(a) na Trollformel utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Mitylene Dziękuję, "Deszcz pod moim niebem" jest tematem. Uwielbiam abstrakcię, nie łatwa do wyrażenia, szczególnie słowami. :) @Lapislazuli Dziękuję bardzo ❤️ @Berenika97 Tak to sobie ujęłam. :) Dziękuję :) @viola arvensis Dziękuję, był wyzwaniem do napisania tego humoru. :) Dziękuję Wszystkim za docenienie, nie mam pojęcia jak odpowiadać "na lubię" to indywidualnie. -
@viola arvensis Dzięki, czasami myśli tak grają, jakby nie chciały się odczepić. :) @Charismafilos Fandom, chociaż raz! Dzięki :)
-
Przyjdź do mnie jeszcze raz do mnie raz jeszcze przyjdź jeszcze płyta się zacięła a ty na myśli przyjdź po prostu do przyjdz zanim igła puści winyl do mnie jeszcze raz gramofon
-
Przemoczone obłoki loki strumienie pofarbowane niebo niebiesko skłonem rozwieszone smutki na ramionach rzeczy strachy na prześwit grafitowe źródła zasolone przemywa rzęsiście deszcz pod moim niebem urwanie chmury w basenie wyparowanych myśli dzień wcześniej
- 5 odpowiedzi
-
10
-
@Berenika97 Zdecydowanie egzystencja życia na emigracji. Dziękuję :)
-
zdjęcie z ojcem
Trollformel odpowiedział(a) na hollow man utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czyli już szczyt doświadczeń osiągnięty, oboje niosą bagarze na równi. Przed własnymi błędami nikt nie powinien nas chronić - życie. Mieć takiego ojca, z którym się przez życie idzie... -
One tak borują dziury w nerwach rzucam metalowe instrumenty zaspakajonych blokad pasy uzdy przypinki obróżki lejce i baty z tym balastem kule ołowiane korale ruchu tak powykręcane spirale lewo skrętne kręgi prostoty bez namiętnie torturowane odległości po nas