Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Tomasz.O

Tomasz.O

Generalnie na kolana zwala mnie tylko Bóg

ewentualnie pewna dama

troszkę mnie dziwi pielgrzymkowy wiatr

co do miasta tego wyznawców gna

gdy tylko przekroczą próg tej najważniejszej świątyni

sypią się selfiaki może to mój miraż

może większość to niewierzący turyści

troszkę dziwnie się czuję padając na kolana

jako fan grzechu od wieczora do rana

w sumie jakaś ortodoksja każe upaść

na kolano a może to tylko grzeszny ja powinienem

ale to mnie zdziwiło

Koloseum kolejne mekki przeżycie

metro spóźnione bilet prawie przepadł

ale wpuścili po czasie nawet uwagi nie czyniąc

że był na inną godzinę mrowie ludzi na arenie

na górze na dole turystyka na zaliczenie obowiązkowe selfie

no brakowało tylko gladiatorów i imperatora z kciukiem w górę lub odwrotnie

zwiedzanie igrzysk ruin jak pogorzeliska spalonej idei wielkiego państwa

tu mała dygresja

siedząc na San Siro w trakcie otwarcia IO. tych zimowych

było fajnie finezyjnie ale te panie które kształcą się podróżując

Normalnie żyć nie dały: turystki event-owe

chcesz zobaczyć otwarcie a tu ci wbija z flagą Azjatka przed oczy  i selfiak...

no i właśnie za dużo tego typu ludzi się kształci w tych podróżach

w metrze w Mediolanie Rzymie czy innym Napoli tłok

to jest męczące ale wracając do Rzymu najlepsze są te piekarnie z dobrą kawą

bardzo tanio warto wracać do Rzymu na Schody Hiszpańskie

na te ulice z tym flairem i czymś nieulotnym a znamiennym da tego miejsca 

 ale nie jedźcie tam

bo mnie większość ludzi drażni jak pety

niewyrzucane do kosza....!!!

dobre wychowanie wraca na śniadanie

palacz pety wrzuca do kosza taka etykieta!!!

a kształci szkoła.

non scholae, sed vitae discimus...- to motto kobiet które chcą otworzyć okno w pociągu

w zachodniej Europie- TGV czy inna frecciabianca czy tam Argento lub inny ICE)

non vitae , sed scholae discimus?

Tomasz.O

Tomasz.O

Generalnie na kolana zwala mnie tylko Bóg

ewentualnie pewna dama

troszkę mnie dziwi pielgrzymkowy wiatr

co do miasta tego wyznawców gna

gdy tylko przekroczą próg tej najważniejszej świątyni

sypią się selfiaki może to mój miraż

może większość to niewierzący turyści

troszkę dziwnie się czuję padając na kolana

jako fan grzechu od wieczora do rana

w sumie jakaś ortodoksja każe upaść

na kolano a może to tylko grzeszny ja powinienem

ale to mnie zdziwiło

Koloseum kolejne mekki przeżycie

metro spóźnione bilet prawie przepadł

ale wpuścili po czasie nawet uwagi nie czyniąc

że był na inną godzinę mrowie ludzi na arenie

na górze na dole turystyka na zaliczenie obowiązkowe selfie

no brakowało tylko gladiatorów i imperatora z kciukiem w górę lub odwrotnie

zwiedzanie igrzysk ruin jak pogorzeliska spalonej idei wielkiego państwa

tu mała dygresja

siedząc na San Siro w trakcie otwarcia IO. tych zimowych

było fajnie finezyjnie ale te panie które kształcą się podróżując

Normalnie żyć nie dały: turystki event-owe

chcesz zobaczyć otwarcie a tu ci wbija z flagą Azjatka przed oczy  i selfiak...

no i właśnie za dużo tego typu ludzi się kształci w tych podróżach

w metrze w Mediolanie Rzymie czy innym Napoli tłok

to jest męczące ale wracając do Rzymu najlepsze są te piekarnie z dobrą kawą

bardzo tanio warto wracać do Rzymu na Schody Hiszpańskie

na te ulice z tym flairem i czymś nieulanym a znamiennym da tego miejsca 

 ale nie jedźcie tam

bo mnie większość ludzi drażni jak pety

niewyrzucane do kosza....!!!

dobre wychowanie wraca na śniadanie

palacz pety wrzuca do kosza taka etykieta!!!

a kształci szkoła.

non scholae, sed vitae discimus...- to motto kobiet które chcą otworzyć okno w pociągu

w zachodniej Europie- TGV czy inna frecciabianca czy tam Argento lub inny ICE)

non vitae , sed scholae discimus?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...