Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

obudziły nas własne ręce
nawijam poranek na wskazujący palec
za oknem
lipcowa polana
i trzy mozaikowe żubry Leona

Podlasie pachnie kolorami
zastygłe we mgle
oddycha echem narwiańskiej ciszy

slam łąk tworzy kwieciste wersy

poeci wędrują między wierszami


 

przelotne ptaki na gałęzi poranka

rozhuśtały przestrzeń

niebo już otwarte

na maleńkim skrawku horyzontu
wieś muśnięta słońcem


 

i czas w zegarach zatrzymany

pozwala dojrzeć

to co w codziennym pośpiechu

utracone


 


 


 


 


 

Edytowane przez marekg (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...