Nie pytała kucharka rzeźnika
czy Polacy jedzą konika
Tylko czy mięso drobiowe
Jest lepsze niż to wołowe
A rzeźnik to Włoch
rodowity
Konina dlań kęs smakowity
I dla tego
Według niego
Najlepsza nie żadna padlina
Tylko z Polski Konina.
Nie pytała kucharka rzeźnika
czy Polacy jedzą konika
Tylko czy mięso drobiowe
Jest lepsze niż to wołowe
A rzeźnik to Włoch
rodowity
Konina dlań kęs smakowity
I dla tego
Według niego
Najlepsza nie żadna padlina
Tylko z Polski Konina.
Nie pytała kucharka rzeźnika czy Polacy jedzą konika
Tylko czy mięso drobiowe
Jest lepsze niż to wołowe
A rzeźnik to Włoch rodowity
Konina dlań kęs smakowity
I dla tego
Według niego
Najlepsza nie żadna padlina
Tylko z Polski Konina.
Jestem w pracy.
Lecę na Marsa.
Misja wojskowa,
kontrakt zawodowy.
Eter w próżni
gra mi w uszach melodię
o czarnoksiężniku na Księżycu.
W karczmie „Rzym”
nie byłem już dawno.
Pewnie z Marsa
nie wrócę – bilet w jedną stronę.
Powoli zarysowuje się
Planeta Mars na mojej drodze.
Mówili:
„Kategoria A otwiera drzwi wszędzie”.
A tak zwyczajnie się mnie pozbyli.
I mam wakacje...
Przez interkom
możemy pogadać.
Taki ze mnie bohater.
zazdroszczę
Wam na Ziemi
problemów