Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wszystkim „dzieciom” wojny - ku pamięci
Wszystkim „ojcom” i „matkom” wojen - ku przestrodze



++++++++++++++++++


"Wojna się nie zmienia"
 

Wojnę, żeby robić,
trzeba mieć pieniądze,
banksterów zaspokoić,
prymitywne żądze.

Wojna się nie zmienia,
i ilekroć się zdarzy,
sporo w tym roboty
podłych dziennikarzy.

Co piszą wysnute
z palca informacje,
zarabiając tym sposobem
na wystawne kolacje.

I wraz z establishmentem,
prochu nie wąchają,
rąk krwi mając pełne,
niewinnych udają.

O, nieszczęsny człecze,
co wojnę wybierasz,
w bezsensowną walkę,
wysyłając czeladź.

Tyś nie bogiem wojny,
lecz z piekła pomiotem,
więc za swoje czyny
trafisz tam z powrotem.

Staniesz przed swym Stwórcą,
wbrew swej własnej woli,
prawnik wraz z doradcą
już cię nie wyzwoli.

Bóg da ci zapłatę,
na którą tak czekasz,
walcząc o swe życie
w samym środku piekła.

Opublikowano

@jjzielezinski

 

Wiersz ma bardzo mocny, bezkompromisowy i antywojenny wydźwięk. Trafnie i gorzko punktuje tych, którzy na wojnie zyskują (bankierów, elity, media).

Ten przekaz jest niestety aktualny - za ambicje i chciwość nielicznych na górze, zawsze płacą zwykli ludzie na dole.

Historia zatacza koło, a ten wiersz świetnie to oddaje. Najbardziej uderzają słowa o tych, co "prochu nie wąchają", a mają krew na rękach - doskonałe podsumowanie tego, czym naprawdę jest wojna. Świetny wiersz z mocnym przesłaniem.

Opublikowano

@Berenika97
Dziękuję. Pisałem go jeszcze zanim rozpoczęła się wojna na Ukrainie - zwłaszcza obserwując to w jak perfidny sposób są przekazywane (a właściwie pompowane) informacje, spekulacje a później propaganda.

Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński


 

@Poet Ka
Dziękuję za przeczytanie i polubienie. :)

Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński

Opublikowano (edytowane)

@Sylwester_Lasota
Ciekawa teoria.. Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam! J. J. Zieleziński


 

@andrew
Upraszczasz, spłycasz, relalatywizujesz i PRZEKŁAMUJESZ historię. Ja nikogo z nich (ani wyznających ich ideologie czy zasady) nie wybierałem. Powiem więcej: swoimi czynami robię wszystko, żeby ludzie właśnie takich złych wyborów nie dokonywali. Zaś wybory, których dokonuję są zgodne z moim wewnętrznym sumieniem i wiarą w Pana Boga w jego przykazania, w które wierzę. Do tego dochodzą właściwe i dobre zasady moralne, które wpoili mi moi Przodkowie, oraz miłość do Ojczyzny mojej Polski. W skrócie można to ująć jako trójczłonowe motto aksjologiczne: Bóg, Honor, Ojczyzna.

Jeśli już wypowiadasz się w tych sprawach i umartwianiem się nad losem tych co źle wybrali - to mów za siebie - panie andrew, który próbujesz układać poezję posiłkując się górnolotnymi cytatami.

Pozdrawiam! J. J. Zieleziński

 

Edytowane przez jjzielezinski (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...