Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mój głos nie jest już głosem
staje się szczeliną
z której wypadają głoski

 

słowa jakby wyssało z nich powietrze
wracają głuchym podmuchem

po nim próżnią

 

światy się nie zamykają
one zarastają błoną

 

to nie zapadanie
to smakowanie pustki

 

otchłań wzywa po imionach
lecz to nie imiona tylko pnącza
po nich porusza się śmierć
niezgrabnie liście strąca

Opublikowano

@hollow man

 

Przewrotny tytuł, bo wiersz ma w sobie  głębię. Widzę tu obraz utraty głosu i tej niemal fizycznej, gęstej próżni („zarastają błoną”, „smakowanie pustki”). Końcówka ze śmiercią, która porusza się „niezgrabnie”, robi wrażenie - odziera ją z patosu i przez to czyni jeszcze bardziej niepokojącą. Intrygujący  tekst.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...