Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@piąteprzezdziesiąte

 

Rysie mnie fascynują, są  tajemnicze jak  prawdziwe „duchy lasu”. Z jednej strony zachwycają wyglądem - jak miłe kotki,  drugiej strony to  cisi i niezwykle skuteczni łowcy, którzy budzą absolutny respekt w całej kniei.

Twój wiersz idealnie pokazuje tę podwójną naturę. Połączyłaś obraz budzącego grozę, nocnego drapieżnika z urokliwym „słodkim rysiem”. Zestawienie brutalnej rzeczywistości lasu (z której zając nie wyszedł cało) z niezwykle zabawnym wersem o Head & Shoulders to absolutny strzał w dziesiątkę. Czyta się go z uśmiechem na twarzy. Super! 

Opublikowano

@Berenika97

Tak Rysie są fascynujące i urocze, a przy tym introwertyczne śpiochy, czyli mój ziom

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję bardzo za serduszko dla Rysia, pozdrawiam!

 

@MIROSŁAW C.

Chcą odstrzelić miśki! Zgroza! Jeśli komuś przyjdzie do głowy strzelać do rysiów, to rozbiję obóz pod sejmem! 

Po pierwsze Natura, bo bez niej szybko nastąpi koniec.

Dziękuję i pozdrawiam!

 

Opublikowano

O, jaki piękny dziś mamy dzień :)

 

Czy kogoś może nie zachwycać to piękne zwierzę?

 

Ja bardzo lubię takie wiadomości dnia. Pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

@iwonaroma

Bardzo mi miło, dziękuję

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Masz avsolutną rację, że świat jest niesamowity, zwłaszcza świat przyrody. Szkoda, że go niszczymy. Pozdrawiam.

 

@aff

Dobre wiadomości budują naszą szarą codzienność. Bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam

 

@Benjamin Artur 

@Rafael Marius 

@Poet Ka 

@Gra-Budzi-ka

Bardzo Wam dziękuję

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @piąteprzezdziesiąte dzięki

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wiedźma @piąteprzezdziesiąte @Waldemar_Talar_Talar dziękuję Wam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @piąteprzezdziesiąte dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • I poszły bratki z zapasem zapachu zabrały wytrwałość nie dla nich lato ten co wysłał je z korytka trumienki do gruntu zdziwiony po deszczu trupimi skrzydłami osuszył 
    • Nie zabiegam, nie zbiegam, nie podbiegam… odbiegam. To fakt niepodważalny. Bo ja… wszystko mam.   Życie, to satyryczna opowiastka o człowieku, który od zawsze wszystko ma. Mimo to jest w ciągłym szukaniu, wymyślaniu, głodzie, chłodzie, pragnieniu, zawiści, zawziętości… nuuudzie. Nudzie. Nudzi się, więc kombinuje, co by tu w swoim bytowaniu ulepszyć, przyspieszyć, podnieść, zobaczyć… zooobaczyć. Patrzy na piramidy, winorośl, narkomanów, kolorowe pigmenty na skórze, patrzy w mikroskop, patrzy gdzie nie widać nic, ale on przecież patrzy to wie, że coś tam jest. Zwiedza… zwieeedza miasta, kościoły, pomniki, jeziora, góry, lasy, ławki i puby. Wierci się. Co by tu chcieć ?!… o co by tu zawalczyć?!…. zawaaalczyć! Lata na drugi koniec ziemi, bo tam coś ktoś kiedyś zasadził, zrobił, powiedział… do sklepu po wodę gazowaną, do zoo pooglądać lwy, małpy i słonie… zażerając się popkornem. Ma wolną wolę, własną… istnienia, tworzenia, brania… grabienia… i liście na podwórku. Nie zabiegam o to by oddychać przez słomkę, albo nadymać policzki jak rybo-jeż. Bo pierwszą i najważniejszą zasadą, wręcz tajemnicą istnienia tu właśnie, jest nieskrępowany oddech, a nie szklana rurka (w wersji premium do słomki) wsadzona w szklany pojemnik, by sączyć powietrze ostrożnie i dochodzić do omdlenia/niedotlenienia. Odbiegam więc, kiedy szala wagi się przechyla w jakikolwiek sposób. Biorę miecz i ucinam, bo nie warto tracić wszystkiego, lepiej stracić pasożyta. I znów można oddychać głęboko… głębiej, z lekkim uśmiechem idąc krok za krokiem po wielkiej bibliotece, dotykać okładek,  przesuwać palcami po zagłębieniach, zachwycać się misternymi złoceniami, sprawdzać prawdziwość kapitałek... odbiegając od czyiś wyobrażeń, brakiem zabiegania.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...