Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Nata_Kruk

Nata_Kruk

 

                  Stan

 

Można było się tego spodziewać,
ostatnie zdjęcia... Zmierzchy zlały się 
ze świtami, a spojrzeniom zza mgieł,
towarzyszyło to rześkie, jakże bliskie.

 

Gdy kalendarz wystukuje prawie setkę
oddech zaczyna się wahać, podkurcze 
wtulone w prześcieradło nie czują igieł 
wbijanych w ciało. Dobrze, że było komu...


Leniwieją funkcje zmęczone maratonem
życia, ale też napojone pasją - pstryknąć 
to jedyne, niepowtarzalne zdjęcie - radość
samotnika poszukującego drgań życia. 
Cienie jego wypraw oplotły całe ciało, 
jakby chciały podziękować za to, że były.

 

One nadal są, w piwnicznym archiwum.
Spopielały czas zsypany w urnę - 
daleko... za siedmioma górami...
W bukiecie - żegnaj - i nuty z nokturnów, 
pomiędzy pamięć - jest jak podróżnik, 
snuje dawne wspólne obrazy. 

 

 

 maj, 2026

 

 

 

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

 

                  Stan

 

Można było się tego spodziewać,
ostatnie zdjęcia... Zmierzchy zlały się 
ze świtami, a spojrzeniom zza mgieł,
towarzyszyło to rześkie, jakże bliskie.

 

Gdy kalendarz wystukuje prawie setkę
oddech zaczyna się wahać, podkurcze 
wtulone w prześcieradło nie czują igieł 
wbijanych w ciało. Dobrze, że było komu...


Leniwieją funkcje zmęczone maratonem
życia, ale też napojone pasją - pstryknąć 
to jedyne, niepowtarzalne zdjęcie - radość
samotnika poszukującego drgań życia. 
Cienie jego wypraw oplotły całe ciało, 
jakby chciały podziękować za to, że były.

 

One nadal są, w piwnicznym archiwum.
Spopielały czas zsypany w urnę - 
daleko... za siedmioma górami...
W bukiecie - żegnaj - i nuty z nokturnów, 
pomiędzy pamięć - jest jak podróżnik, 
i układa dawne wspólne obrazy. 

 

 

 maj, 2026

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...