Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@LessLove wysłuchałam i mówiąc szczerze to mam mieszane uczucia. Muzyka jest lekka, łatwa i przyjemna coś na wzór „pakietów” romantycznej muzyki francuskiej . Poniewaź miałam problem ze zrozumieniem tekstu, (a mam właśnie trochę czasu przed meczem Chwalinskiej na RG,) więc zaczęłam analizować tekst  wers po wersie i…

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ok.

Sorry, ale ciężko mi zrozumieć to zdanie/ to były pełne zalet czy nie ?

No to porzuciły wieszcza, czy trwały przy nim dalej ?

Tu już totalnie się pogubiłam, czy dalej pisały wiersze przy wieszczu, no to nie powinny pisać referatów itp. czy go porzuciły na rzecz kogo? czego?

Dalej już mi się nie chce :)

Dla mnie winiosek- AI pisze pięknie ale ja nic z tego nie rozumiem.

 

Edytowane przez Anastazja1 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Anastazja1 Dziękuję za Twoje odczucia. Chciałbym się zgodzić choć z jedną Twoją uwagę i nie mogę, mimo starań, a wprowadzam korekty po uwagach. Pozostawiam Cię z nimi samą. 

Nie przyjaźnię się z AI tak, żeby pozwalać jej pisać piosenki - sprawdziłem, jak jej to tragicznie wychodzi :-) Ale są przypadki "gwiazd-celebrytek", które czerpią teksty i muzykę z AI i chwalą to sobie, np. "AnQa Songwriter." 

 

Nie mamy (z AI) również innych intymnych związków. Teksty wszystkich piosenek są moje i akceptuję wybraną przez siebie formę muzyczną. Zdanie odrębne można i trzeba mieć, będąc twórcą, jak Ty i ja. Ot licentia poetica. Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ups, przepraszam, coś źle zrozumiałam, myślałam że pokazujesz co można stworzyć z AI. W sumie to powińien być komplement,  ale  że nie przepadam za AI to starałam się doczepić. 
Na pewno będę uważniejsza na przyszłość.

Ja nie jestem twórcą, tylko zwykłym czytaczem. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 już samo to słowo mnie zatrważa
    • @Charismafilos powiedzialabym że to intencja transsakralna...chyba
    • Odnajdź krzyż bez znanych gwoździ, czując ramiona w szczycie i ogonie, by opiłek mógł aktywować środkiem prawdziwe związania bez zabiegów.    Konsekwencją rozwiązania cierpienia, nieznaną koroną po namagnesowaniu, aby reszcie posłużyła za hub życia z przemiałkowania w rdzeń ducha.   Jako transformacja prądu do obiegu, liniami papilarnymi każdego dotyku niczym koryta Cusco nawodnione gąbką, czyści brud na rzecz czystych tablic.   Nie mając usprawiedliwień na obronę, tai znak zaszczepienia mu koniczyny bez igły — tak po prostu naturalnie.   Wiedza gromadzona z siedmiuset skoków zgrała adapterem ciąg różnych pisków, mimo braku porysowań na jawie grając.   _____________________________________________ ______________________________________________   Spis treści: ***Organiczny intranet ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce ***Gniazdo ***Z cieśniny ***Jest ich więcej ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności ***Praktyczny oniryzm — metonimia ***W najprostszy sposób wytłumaczę ***Nad morzem w Rockanje ***Z wyjścia na wejście ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu ***Korektą rzeczywistości ***Jest twoja moczarka kanadyjska ***Ren ku haiku — kokoro no me ***Chociaż raz ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny ***Zwińcie klocki ***Do wszystkich antenatów ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga ***Gdzie jest Bóg? ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon ***Poza kompendium wiedzy ***FCE ***Hermafrodytyzm ***Każdy ma swoją Victorię!      
    • Jestem głodny twoich ust, brajlowskich, długich odpowiedzi, słów, które nie błyszczą na pokaz, lecz zostają pod skórą.   Kiedyś wierzyłem miastom. Ich nocnym obietnicom, światłom drżącym na mokrym bruku, kobietom podobnym do piosenek, pociągom odjeżdżającym poza rozsądek.   Zwiedziłem kawał świata. Widziałem porty ciężkie od świtu, hotele pełne cudzych tęsknot, place, gdzie zachwyt sprzedawano taniej niż poranną kawę.   Dziś chciałbym zamieszkać tam, gdzie wieczór siada na płocie, a wiatr pamięta imiona drzew. Gdzie kos po deszczu śpiewa rzeczy ważniejsze od wiadomości ze świata.   Coraz bardziej słyszę ptaki. Coraz mniej zachwyca mnie gwar. Przeraża mnie szczęk pistoletów, lód zastygły w ludzkich oczach i ta chwila ciszy, gdy człowiek opuszcza człowieka.   Bo wszystko już widziałem: miasta większe od marzeń, wojny mniejsze od ludzkiej pychy. A teraz chciałbym jedynie słuchać kosów po deszczu i uczyć się twojego głosu jak ostatniego języka, którego warto nauczyć się na pamięć.
    • @Mel666 Ty na pewno jesteś Jego, a On mój :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...