Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Charismafilos Bo przy kotach uczyć się nie da. Polują na długopisy. Kładą się na książkach. O klawiaturze nie wspominając. Ale są dobrymi słuchaczami. Można wreszcie coś napisać o emocjach, a nie abstrakcyjnych konceptach. Chyba też lubią lęk. Same są płochliwe. Ostrożne. Dlatego lepiej się dogaduję z kotami niż z psami. Psy czują od mnie lęk i się denerwują. I ja się boję jeszcze bardziej, że mnie ugryzą. A koty czują lęk i się boją razem ze mną. To znaczy... my się nie boimy, tylko jesteśmy ostrożni. I nasłuchujemy. 

Dziękuję, że wpadłeś!

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Sekrett

 

Czyli kot Morrison - jak kocio-alkoholowy Wergiliusz prowadzi przez drzwi percepcji do piwnicy? A tam - kręgi piwnicznego piekła z demonami. :) Niezły, neurotyczny klimat!

No i plus za pouczający morał - jeśli boisz się ciemności, pij czystą whisky.  :)


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...