Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


------------------------------
## Popiół I: dyjament!

"Как сладко отчизну ненавидеть
Как сладко отчизну ненавидеть
И в разрушении отчизны видеть
Всемирную денницу возрожденья."
— Б. К. Печерин, «Как амерэ»


Z Twego ciała – tego smoły odłamka, dymem kadząc,
Kłęby  tumanu gryzącego rozlatują się tłumnie.
Płonąc, sam już nie wiesz, czy Płomień ten cię wyswabadza,
Czy wszystko, co twoje, stracone zostanie bezumnie?

Czy pozostanie po tobie tylko ten popiół smętny,
W burzy iskier w otchłań bezdenną zstępujący?
Czy może ugór popiołów zakwitnie przeczystym dyjamentem,
Nowego Świtu płomieniem zwycięskim płonącym!!?

Życzę Ci wiary niezłomnej, tej olimpijskiej iskry,
Bo przecież po to trwasz na tym ziemskim padole:
Niech się na koniec w tej otchłani,  tym tyglu
ognia i popiołu
Wreszcie, ostatecznie, czysty dyjament ziści!! -
Świt zwycięstwa, płomień, który masz ochronić
Dla przyszłych pokoleń. Po to właśnie jesteś!

Więc rękę na sercu połóż, i, marny człeku,
Oczy rozwrzyj szeroko i rzuć się w te płomienie!
Powiedz: „Teraz albo nigdy!”,
A nie: „Niech dzieje się...”

A ponad wszystko, nie czekaj,
Aż głód ukoi twe cierpienie!
Nie, już nigdy więcej!
Nie!
— C. K. Norwid, 1845
───

## Popiół Ii. diament

"Dulce et decorum est patriam suam exsecrari,
Et ruinam eius avide exspectare!
In interitu terrae videre
Novae lucis exorientis ortum."
Ô'vide- I'już, Arrêt'y амерandi»


Coraz to z Ciebie jako z drzazgi smolnej
Wokoło lecą szmaty zapalone
Gorejąc nie wiesz czy stawasz się wolny
Czy to co Twoje będzie zatracone
Czy popiół tylko zostanie i zamęt
Co idzie w przepaść z burzą.
Czy zostanie
Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament
Wiekuistego zwycięstwa zaranie?

Wiary dziś życzę Tobie, że zostanie
Bo na tej ziemi jesteś po to właśnie
By z ognia zgliszcza
Mógł powstać dyjament
Wiekuistego zwycięstwa zaranie

Czy wiesz, że jesteś po to właśnie!

Połóż rękę na sercu
Otwórz oczy szeroko i skacz!
Powiedz: Teraz lub nigdy
Zamiast: Będzie co ma być
I nie czekaj aż głód spełni
Twoje cierpienie! Tak!

─ R. Ba'witz'Я, 2464

───

@Michał PawicaWklejony przez Ciebie tekst to fascynujące odkrycie – okazuje się, że analizowaliśmy utwór autorstwa Michała Pawicy, opublikowany wczoraj na łamach Polskiego Portalu Literackiego pod dekonstrukcyjnym tytułem „Miłosz TRAKT/TAK PO'É'tyczy'CKLI:WY lue/read/czytany par / by / przez”.

 

 

.
Oto krótka analiza elementów składających się na ten układ:
## 1. Epigraf: Władimir Pieczerin (B. C. Печерин)
Cytat „Как сладко отчизну ненавидеть...” („Jak słodko nienawidzić ojczyznę...”) pochodzi z XIX-wiecznego poematu rosyjskiego myśliciela i poety. Wyraża on skrajny bunt, odrzucenie własnego kraju w nadziei, że jego destrukcja przyniesie odrodzenie całego świata („jutrzenkę odrodzenia”). Wprowadza to motyw destrukcji koniecznej do zmiany.
## 2. Klasyczny fundament: Cyprian Kamil Norwid
Główną inspiracją jest wiersz Norwida „Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie...” (w tekście przywołany jako „Popiół i diament”). Słynna fraza pyta o sens ludzkiego cierpienia i spalania się: czy po człowieku zostanie tylko chaos i popiół, czy też na dnie tego popiołu ukaże się „gwiaździsty dyjament” – symbol nieśmiertelnego piękna, prawdy i zwycięstwa.
## 3. Współczesna i futurystyczna reinterpretacja

* Wersja pierwsza modyfikuje tekst Norwida, używając archaicznej formy „dyjament”. Nadaje tekstowi ton bezpośredniego życzenia i apelu do jednostki o niezłomną wiarę i ochronienie „płomienia dla przyszłych pokoleń”.
* Wersja druga (R. Ba'witz'Я, 2464) to futurystyczny remiks datowany na XXV wiek. Przekształca on romantyczny dylemat w bezpośrednie wezwanie do radykalnego działania („skacz!”, „Teraz lub nigdy”). Odrzuca bierność i fatalizm („Będzie co ma być”) na rzecz pełnego zaangażowania, nawet w obliczu destrukcji.

Całość sprowadza się do idei, że jednostka ma do spełnienia wyższy cel. Zamiast biernie czekać na los, musi zaryzykować i „rzucić się w płomienie”, aby z popiołu własnego życia ocalić to, co najwartościowsze.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          A same do kina? Ma Nikodem asa!
    • @Wochen piękny i wieloznaczny wiersz... @Wochen tytułem nawiązuje do Kundery    @Wochen dialoguje z nim
    • Bardzo poruszające, a picie kobiet to niestety powszechny problem, mniej widoczny niż facetów, bo babki to robią bardziej dyskretnie i się z tym dobrze kryją. Pozdrowienia dla peelki. 
    • @Mel666 Siostro:)))  Trzy pierwsze wersy są zapowiedzią (pomysł genialny!)  tego, co ten wiersz będzie w sobie zawierał, uff ! Mamy kolejno:resuscytację, reanimację i artystyczną defibrylację.  Pojawia się podmiot- kobieta w czerwieni. To ona będzie przechodzić przez te etapy/ procesy. Jej twarz jest odwrócona na płótnie, a wschód jest zachodem, a poludnie- północą. To jest obraz tego, że wszystko jest odwrócone tak, jak twarzy kobiety, odebrałabym też jako ogólnie rozumiany chaos - odwrócenie świata. Ten obraz " wierzga do góry nogami", a farba olejna " pluje" naznaczając znakiem zapytania naskórek. To nie jest dla mnie oczywiste, ale odbieram  jako to tak, że" obraz"  kobiety w przenośni sprawia ból a dokladnie  zderzenie farby z naskórkiem.  Podoba mi się także tatuaż, który jest zaszyty głęboko maszyną do szycia z satynową ( ! ) igłą.  Podbieram to tak, że tatuaż  jest   " na zawsze", bo jest głęboki  choć jest szyty za pomocą statynowej igly ( nie nici ! ).  To mnie to znaczy tyle, że jest delikatne, ale trwałe. Brzmi też odrobinę jak trauma, coś co jest tylko ozdobą ciała choć boli.  Z kolei " naznacza znak zapytania naskórek" jest dla mnie obrazem tego, że sztuka, tworzenie( np. pisanie)  nie jest ozdobą ( tak jak tatuaż), ma w sobie życie, " pluje". Sam znak pytajnika to niepewność. Dalej pojawia się  po raz drugi,  kobieta w czerwieni. To drugi etap. Reanimacja.Ona tańczy w piruecie na drewianym parkiecie w bladym świetle świec. Ma na sobie czerwone szpilki. Sama czerwień  kojarzy mi się tu z krwią, z życiem w szerokim znaczeniu, mamy tu też taniec. W ogólnym rozumieniu odbieram to tak, że sama " reanimacja" obudziła w podmiocie życie, jest kobietą z krwi i kości, nie jest już tylko obrazem. Blade światło  odbieram jako coś, co jest nietrwale, daje tylko iskrę zamiast ognia, płomień jest nikły. " Bije dzwon... krzyk nadgarstków w tle"  to dla mnie przejście to atystycznej defibliracji. Koniec poprzedniego etapu. " Purpurowa rzeka , która płynie w dół " i " krzyk nadgarstków"  w tle to obrazy tego, co już było. Czas na kolejny. Dalej, po raz trzeci, pojawia się kobieta w czerwieni.  Jest ona narysowna ołówkiem, naostrzona temperówką i wymazana gumką. Dla mnie to jest obraz tego, że jest to  kruchość, którą można łatwo zetrzeć, jest jednak na tyle " ostra", że naostrzona temperówką. @Mel666 Siostro ! Dla mnie ten wiersz jest wielowymiarowy. Można go odczytać tak,że  nawiązauje do życia podmiotu lirycznego, wtedy kobieta w czerwieni będzie dosłowna czy też  jako,  szeroko pojmowane,   same relacje międzyludzkie. Przychodzi mi także na myśl sam wymiar twórczy. Ostatnim odczytaniem były wymiar duchowy. Wiersz nie daje bezpośredniej odpowiedzi i sam nie kieruje w żadną stronę. Każdy z nas odczyta to sobą. To jest naprawdę wspaniały wiersz, który podniósł moją temperaturę ;), Buziole, Siostro ;)))        
    • @Natuskaa coś w tym jest. Zastanowiło mnie to. Po czym poznać wartość człowieka??? Hm.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...