Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ty, która nawiedzałaś jego sny.

Wytworna jak z filmu niemego,

czułym wzrokiem, czułym gestem

postanowiłaś dać mu rękę —

 

Jakże go to zasmuciło.

Lecz czegóż chcieć więcej.

 

Zawadiacko, z wielką gracją

całowałaś jego usta.

Czułym wzrokiem, czułym gestem

skradłaś jego serce.

 

Jakże go to zasmuciło.

Lecz czegóż chcieć więcej.

 

Teraz siedzi po kryjomu

w kinie niemym, rzecz jasna…

Łzy spływają mu po szyi.

Nie wie, biedaczysko.

 

Jakże go to zasmuciło…

że calutki jest z ciasta.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...