Dla mnie obecnie żółć to wyjątkowy toksyk, ale tak poza tym lubię kaczeńce i wcale aż takie w naturze żółte się nie wydają, bardziej wesołe i słoneczne w brązach i szarości, pzdr
(nie wiem czy wiesz jak bardzo żółty może być drażniący, wystarczyłyby kaczeńce, chyba każdy wie, jak wyglądają)
(tak czytam, dosłownie, jakbyś chciała mnie zabić tym haiku - proponowałabym jednak wyrzucić słowo żólty, bo przecież nie mniemam bynajmniej, że masz takie intencje)