Ten gość w lustrze tak mnie wkur...
Złamałem mu nos i wezwałem
na pojedynek.
Już czyszczę broń.
Myślę, że jest bez szans.
Przecież w strzelectwie jestem mistrzem.
Ten gość w lustrze tak mnie wkur...
Złamałem mu nos i wezwałem
na pojedynek.
Już czyszczę broń.
Myślę, że jest bez szans.
Przecież w strzelectwie jestem mistrzem.
Ten gość w lustrze tak mnie wkur...
Złamałem mu nos i wezwałem
na pojedynek.
Już czyszczę broń.
Myślę, że jest bez szans.
Przecież jestem strzeleckim mistrzem.
@Benjamin Artur Życie
znienacka umykasz
kiedyś prężyłeś się jak kot
dzisiaj jak kulą w płot
ech życie
co z Tobą nie tak
chciałoby się z Tobą do tańca
a ty nie dajesz nam szans
…może w takiej konwencji spróbuj
sam motyw ciekawy
warto powalczyć o płynność myśli
…przepraszam jeśli uraziłam ale nie taki miałam zamysł
pozdrawiam