Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wiersz odnosi się do odwiecznego pytania o poezję, każdy widzi ją inaczej, ale wspólnym wykładnikiem jest napisanie tak by czytelnik sobie przemyślał temat, to najbardziej odpowiednia treść, lepsza niż gotowiec z odpowiedziami, czy prosta i jasna wskazówka - tak myślę... bo piękno jest w nas, nie w tym co widzimy

Opublikowano

@Poet Ka

 

 

Poe

 

udaje brak.

 

ale w istocie konstruujesz bardzo precyzyjnie jakby milczenie było tu tylko inną formą składni .

 

kawa i papieros nie są rekwizytami lecz mechanizmem opóźniania sensu a niedopowiedzenie pracuje jak filtr przez który przechodzi jedynie to co nie chce się ujawnić wprost.

 


broń Boże to nie jest minimalizm tylko redukcja jako strategia kontroli !!!

 

wciągasz w przestrzeń gdzie brak staje się ciężarem a pytania nie znikają lecz gęstnieją w zawieszeniu jakby język swiadomie odmowił domknięcia własnej funkcji

Opublikowano (edytowane)

@Migrena

 

dziękuję za pochylenie się nad moim wierszem...

 

i tak poważne podejście do jego treści 

 

w zamierzeniu miało być mniej dramatyzmu, a więcej filozofii

 

miał być lżejszy

 

ale to co piszesz, jest ciekawe

i wnikliwe!

 

 

bo są takie tematy,przecież 

zawsze są ...

 

tak - to jest drugie dno!

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Poet Ka

 

Świetny pomysł z „wierszem w wierszu”.

W drugiej strofie pięknie tłumaczysz naszą potrzebę szukania w literaturze stałych, bliskich punktów oparcia (jak ta kawa czy gazeta). Mogą udźwignąć nasze emocje. Przywołanie Różewicza nie jest przypadkowe - oszczędność słowa , która jednak kryje w sobie mnóstwo ciepła i melancholii.

 

Ostatnia zwrotka domyka całość i to niedopowiedzenie jest najlepsze. :) Świetne! 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...