Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

PeGie

Użytkownicy
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez PeGie

  1. śliskie zmurszałe skały, w srebrnej trwając skali, powinnością zmęczone, brudne tkwią w oddali woda między nimi śliska, zimna, nie mokra, płynie chytrze, wciąż wspomina każda przebyta, te stopnie nierówno choć chwalą carpe diem ostatni po ostatnim, brzmi nullus dies est
  2. Kroczy człowiek — ślepo przez życie, nie on stawia kroki. Nie dlatego, że starcza mu być, oglądać widoki. Kierują nim tak jak każdym z nas, emocji potoki.
  3. Niczym sieć pajęcza w zapomnianym lesie ciągnie się wszędzie pomroka, ta absolutna. Gdy wielkie kłody pod nogi stacza, okrutna śmieje się — myśli, że zwycięstwo odniesie. Lecz po każdej nocy zawsze wstaje nowy dzień, złocistych promieni blask rozświetli znów ten cień.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...