Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w mojej szafie wisi płaszcz 

jeszcze pachnie dymem z dworca 

i grudniem 

 

i tobą 

 

na dnie szuflady leży klucz 

do mieszkania którego już nie ma 

otwieram nim ciszę 

i wchodzę 

 

wciąż słyszę jak obcasami 

stukam po bruku na freta 

wtórują mi krople 

z rynny 

 

nie umiem oddać do lombardu 

świtów nad wisłą 

zostały w kieszeniach 

jak piasek 

 

noszę w zegarku godzinę 

kiedy pierwszy raz zgubiłam się 

na placu trzech krzyży 

 

i ktoś podał mi rękę 

 

warszawa trzyma mnie za rękę 

nawet gdy śpię 

prowadzi przez sen 

ulicą marszałkowską 

pokazuje witryny 

w których został mój cień 

i mówi 

 

nie ma cię 

beze mnie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...