Żonkil Opublikowano 7 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 błądząc po dnie trafiam na mielizny – rozbijając się o nie swoje ja nie to-nie ja, tonę we łzach ściskających oddech szukam pretekstu by wydmuchać milczenie w żagle widma ostatniego rejsu po nie swojej krainie
kall Opublikowano 7 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 kobieto zmień wersyfikację... a potem pogadamy pozdrawiam kall
witold Opublikowano 7 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 pomysł jest,ale forma nie.to w jakiś sposób zatarło treść.pozdro
Żonkil Opublikowano 7 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 może zamiast tylko "pieprzyć" pomożecie trochę? bo powiecie źle źle źle i na tym się kończy większość kretyńskich wypowiedzi.
Tomasz_Biela Opublikowano 7 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 spasuj troche pomagać to ludzie jeśli chcą mogą w warsztacie tutaj z reguły daje się wiersze po szlifach...i nie wymagaj od czytelników poprawy twojego tworu jak ktoś będzie chciał to coś poradzi jak nie to nie i będą proste klarowne odpowiedzi albo rozwinięte... ps. a ten "wiersz" nie jest wyszlifowany...więc gdzie powinien być...zastanów się co robić z tym czego nie jesteś pewien... Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Michał Barański Opublikowano 7 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 skopiowałem do notatnika i pobawiłem się wersyfikacją - wtedy zacząłem coś rozumieć; doradzam podobny zabieg - naprawdę popracuj nad formą, bo bardzo ciężko się to czyta, tak jak jest teraz - stąd te komentarze, co prawda bezmyślne, ale z takimi ludźmi też trzeba się liczyć; pozdrawiam:o)
Tomasz_Biela Opublikowano 7 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 ok założę fartuch chirurga...ehh błądząc po dnie ocieram o mielizny nie mojego ja pomóżcie ... ratownik...gdzie ratownik... we łzach ściskających oddech szukam pretekstu by wydmuchać milczenie na powierzchnię słów nie są dziurawe...napewno nie są... żagle widma ostatniego rejsu po obcej krainie
Żonkil Opublikowano 7 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. fajnie tylko prozą zalatuje :* dzięki
Tomasz_Biela Opublikowano 7 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 [quote]fajnie tylko prozą zalatuje :* dzięki rozumiem że Żonkil jest dziewczyną(kobietą) bo :* owa buźka śle buziaka...bo jak nie to wypraszam sobie ale jestem hetero...:)
kall Opublikowano 7 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 błądząc po dnie trafiam na mielizny – rozbijając o nie swoje ja nie to-nie ja tonę we łzach ściskających oddech szukam pretekstu by wydmuchać milczenie w żagle widma ostatniego rejsu po nie swojej krainie to jest zabawa tekstem bez żadnej zmiany w treści. gdy w tekście używasz zbyt wiele spacji, twoja praca traci niesamowicie wiele. polecam jeszcze raz wszystko przemyśleć, gdyż czasem zalatuje tandetą :tonę we łzach - tego sie nie wybacza ;) pożyjemy, zobaczymy narazie pozdrawiam ;) k.
Piotr Sanocki Opublikowano 7 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 No, "troszeczkę" jest tutaj do zrobienia. Po pierwsze dział... Proponuję Warsztat. Teraz zmiany: Rejsy, oceany, statki, itp. są oklepane na wszystkie prawie sposoby. błądząc trafiam na mielizny – rozbijając się o nie swoje ja nie to-nie ja, tonę we łzach ściskających oddechszukam pretekstu by \ wydmuchać \ milczenie \ w żagle widma - to może zostać, tylko trzeba uporządkować. ostatniego rejsu / po nie swojej / krainie / To narazie (!) wszystko. Poprawisz, to pomyślimy delej ;) Pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się