Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przekręcam się w łóżku z boku na bok,

włączam światło, rozpraszam szpitalny

mrok.

 

Marzę, by zamrozić się jak mrozi się embriony,

żyć bez lęku przed chorobą i brakiem mamony

na lekarstwa.

 

Pielęgniarka przychodzi i pyta o przeciwciała

- Saturn, Mars? - Oburza się, ponoć nie o to

pytała.

 

Chciałabym wycinać szkodliwe mutacje i geny 

tak jak u fryzjera obcinam za ćwiartkę ceny

końcówki. 

 

Pacjentka z łóżka obok poleca mi zbadać wzrok,

sama nie widzi zaparzanych wraz z kawą zwłok 

czasu.

 

Żeby tylko w kościele ktoś wspominał organy, 

a w pudle z kablami leżałby mój mózg zgrany 

na pendrive’a. 

 

Pielęgniarka przychodzi pobrać śluz

Pyta o grupę krwi, odpowiadam

- H(uman)+

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...