Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


 

 

 

 

 

Zasypiając w papierowej czerwieni,
zamykam oczy. Noc hipnotyzuje mnie
blaskiem atramentowych plam.
Zmysłowym szeptem w wilgotnym 
mroku zapadam w siebie, rozcierając

miękkie kontury ciała. Przygryzam,

wargi tęsknotą.

Otwieram oczy. Przypominają krople 
deszczu wybudzone ze snu. 
 

 

 

 

Opublikowano

@.KOBIETA. Przecież Ty lubisz być (troszkę) okłamywana, więc jakby co, to pomyśl że Cię okłamuję.

Chcesz "kartę"? OK:

Twoja obecna karta nazywa się "rozdzielenie" cokolwiek to znaczy dla Ciebie.

Nie każ mi czuć się winnym niszczenia dorobku kulturalnego ludzkości. Jesteś "KOBIETĄ", możesz urodzić nowy i po przerwie (urlopowej?) robisz to zupełnie ciekawie.

Opublikowano

@LessLove

 

Tak…również to zauważyłam !

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Cieszę się @LessLove , że tak otwarcie przyznajesz się do własnych trudności ! Świadomość to pierwszy krok ku zmianie i pracy nad sobą. Perwersje to nie koniec świata ! Wspieram całym sercem i myślami jestem z Tobą nie załamuj się proszę ! Zawsze jest jakieś wyjście ! 
 

Opublikowano

@.KOBIETA. Wet za wet? OK, terapeutko...

Masz gen twórczy, to zauważyłaś i wiesz że erotyka - w wierszu i realu - jest reaktorem energii twórczej. Ty i ja wykorzystujemy ten "reaktor".

Kontakty damsko-męskie zawsze zawierają elementy gender, czasem erotyki, czasem jej skondensowanego odcienia: perwersji nawet kontakt z listonoszem i teściową. W pracy z klientem - w sprzedaży - ta umiejętność przynosi konkretne zyski. W sumie: możemy się wspierać - obiecuję Ci wzajemność

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

OKI.

Fajny awatar i oddaje w 75% cechy Twojego charakteru i zapewne sporo cech Twojej urody (wg opisu).

Ale żadnej krosty czy piega!! Spojrzałbym, nie skłamię, ale poczułbym nieufność. Ty na pewno jesteś bardziej normalna, choć też obciążona... niebanalną urodą

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

W dodatku to anty-Włoszka, jakbyś mi chciała dopiec, ale nie roszczę sobie oczekiwania Twojego "grillowania"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Egzystencjalny początek! Równina - pole bitwy pod Gaugamelą - nie jest tylko terenem geograficznym, ale i "lustrem". W obliczu śmierci człowiek widzi swoją prawdziwą naturę, a wojna uświadamia nam naszą kruchość.   Bardzo podoba mi się porównanie ludzi do monet - imperium perskie było wielonarodowe, więc król "zbierał " narody jak kapitał. Nim (czyli ludźmi) płacił za swoje błędy.   Pod Gaugamelą Persowie mieli ponad pięć razy więcej żołnierzy niż było wojsk Aleksandra. Narrator stwierdził - „mało ich, a wystarczy”. Świadczy to o dużej skuteczności Macedończyków i ich wodza.   Świetny jest motyw, że w momencie ataku macedońskiej falangi - jedynym zrozumiałym językiem wsród poddanych Dariusza III  jest strach.   Bardzo poruszające i pesymistyczne jest zakończenie - świat zostaje sprawiedliwie i „równo” podzielony tylko przez śmierć. A historia opowiedziana przez ocalonych (i zwyciezców) nie jest prawdą - to ich narracja.   Znowu bardzo aktualne!    Piach nie pyta o imię. Zliże krew królów i sług z tą samą ulgą.
    • @andrew   możesz być nie tylko chmurą ale słońcem mojej duszy chcę cię spotkać nim odjedziesz chwila z tobą pełna wzruszeń :))
    • @lena2_ przesympatycznie 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      coś w tym jest:   osiemdziesięciolatek udał się do lekarza: "panie doktorze, dlaczego gdy seksuję słyszę gwizdy" lekarz spojrzał i odrzekł: :a co w tym wieku chciałby pan słyszeć brawa?"   pozdrawiam
    • @lena2_   Piękny wiersz o pewnym wewnętrznym doświadczeniu. „Pewność i niepewność tkają wątek w mojej głowie" to świetna metafora - tkanie sugeruje coś powolnego, metodycznego i to jest bardzo trafne wobec tego, jak naprawdę funkcjonuje wewnętrzny spór z samym sobą. „Czas przecieka mi przez ręce" - to sytuacja, z którą chyba nikt nie wie co ma zrobić.
    • @Poet Ka ja to widzę inaczej:   przymus grawitacji trzyma demony na ziemi   wiosna aż parzy feromonami   diabły spuszczone z łańcucha  szaleją   ostatnie kadry  przed unicestwieniem   pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...