A gdy już wysilikonują
Czy noc w człowieku
Naświetlą uśpią zbudują
Na tym drżeniu
Niespełnieniu
Mocne kości stelaże
Domy od podstaw
Na skale
Te domy
Mocno w glebie
Osadzone
Pewne swego
Pewne siebie
Zawsze pewne zawsze
Do zmięcia do zamknięcia
Nie wiedząc
Nie przeczuwając
Ile odwagi
Dzielności
Upokorzeń
Mieliby szacunek
Mieliby
Siostrzaną
Braterską
Miłość
Dla późnowczesnych
Płatków